Radzą "sprzedaj" PGNiG

Analitycy Biura Maklerskiego BESI w raporcie z 27 marca obniżyli z "neutralnie" do "sprzedaj" rekomendację dla PGNiG, a cenę docelową z 5,8 do 5,2 zł.

Analitycy rekomendują sprzedaż, ponieważ mnożniki wyceny dla spółki wyglądają mało atrakcyjnie w porównaniu ze spółkami z regionu, ponadto PGNiG płaci mało atrakcyjną dywidendę. W raporcie podkreślono także przyszłe ryzyka związane z działalnością sektora wydobycia i produkcji oraz obrotu i magazynowania.

Wyniki za IV kwartał 2012 zwiększyły niepewność co do oczekiwanej rentowności segmentu obrotu gazem w roku 2013. Co więcej - analitycy spodziewają się, że jeśli chodzi o ceny gazu, to PGNiG pozostanie na samym końcu całego europejskiego rynku – europejscy nabywcy prawdopodobnie rozpoczną w tym roku kolejną turę rozmów z Gazpromem po tym, jak spółka w roku 2012 utraciła 10 proc. rynku eksportowego do Europy, a Statoil (drugi największy w Europie dostawca gazu) ogłosił plan odejścia od kontraktów indeksowanych do ropy naftowej i przejścia na ceny z giełd towarowych. Co więcej, BESI nie widzi nowych projektów wydobywczych (tzw. upstreamu), które pozwoliłyby spółce na osiągnięcie wcześniej założonych celów produkcyjnych sięgających do roku 2015. Jednocześnie na wyniki PGNiG negatywnie wpłynie podatek od wydobycia węglowodorów, który ma wejść w życie w 2015 roku. Chociaż analitycy przewidują, że w roku 2013 zarówno zysk netto spółki, jak i zysk EBITDA, wzrosną rok do roku o 37 proc., to program inwestycyjny PGNiG (5 mld PLN w roku 2013) oznacza, że zyski te raczej nie przełożą się na przepływy gotówkowe (przewidywana na 2013 rok stopa wolnych przepływów gotówkowych to -0,4 proc.).

BM BESI oczekuje, że rok 2013 będzie dla PGNiG dobrym w sektorze wydobycia i produkcji. Analitycy prognozują, że zysk EBITDA wzrośnie rok do roku o 82 proc., zaś produkcja węglowodorów wzrośnie rok do roku o 25 proc., do 38,4 mln ekwiwalentu baryłek ropy (dodatkowe wolumeny z norweskiego Skarv w roku 2013 to 0,3 mld metrów sześciennych gazu i 370 tys. ton ropy; polskiego LMG - 290 tysięcy ton ropy i 0,1 mld metrów sześciennych gazu).

Jednak zdaniem analityków BESI rynek już wycenił te pozytywne prognozy, natomiast widoczny jest szereg ryzyk. Po pierwsze spółka ma niepewne perspektywy wzrostu na lata 2014-2015. Nie ma dotąd klarownych informacji na temat nowych projektów, obejmujących lukę między prognozami BESI na rok 2015, a oficjalnymi prognozami spółki (w sumie to 0,8 mld metrów sześciennych gazu oraz 600 tys. ton ropy). Po drugie, na wyniki PGNiG negatywnie wpłynie podatek od wydobycia węglowodorów. BESI spodziewa się w latach 2015-2017 wyniesie on od 237 mln do 243 mln PLN rocznie, a w następnych latach wzrośnie do 525 mln – 615 mln PLN rocznie.

Wyniki za IV kwartał 2012 r., które zostały powiększone o 3 mld PLN rabatu od Gazpromu oraz 125 mln PLN, wynikające z odwrócenia odpisów za zapasy gazu w kwartałach I-III 2012 r., także wzbudzają niepokój analityków co do możliwej niskiej rentowności na obrocie gazem w 2013 roku. Według wypowiedzi zarządu PGNiG, w 2013 roku segment obrotu i magazynowania powinien zaksięgować wynik “zero plus”. BM BESI oczekuje drugiej tury rozmów między dużymi europejskimi nabywcami gazu a Gazpromem. Spółka ta założyła na rok 2013 w budżecie 4,7 mld USD na potencjalne zniżki i rabaty. Według depeszy agencji Reuters (z 7 lutego 2013), ceną zero-marżową dla Gazpromu jest 160 USD za tysiąc metrów sześciennych, co zostawia dużo przestrzeni na dalsze obniżki cen. Analitycy BM BESI są przekonani, że PGNiG będzie po raz kolejny ostatnią dużą spółką europejską, której uda się osiągnąć porozumienie z Gazpromem. Według PGNiG kolejne możliwości negocjacyjne pojawią się dopiero w listopadzie 2014 r.

Skorygowana wycena BM BESI uwzględnia opublikowane wyniki finansowe za rok 2012 oraz obniżone prognozy zysku EBITDA (o 4 proc. w latach 2013-2015) i zysku netto (prognoza obniżona o 3 proc./8 proc./19 proc. na lata 2013-2015). Jeśli chodzi o przewidywania na lata 2014/2015 prognoza BESI jest niższa od konsensusu odpowiednio o 9 proc. i 29 proc. w przypadku zysku netto oraz o 3 proc. i 11 proc. w przypadku zysku EBITDA.  Analitycy podkreślają, że negatywny wpływ na prognozy ma planowany podatek od wydobycia, a także przewidywany ograniczony wzrost w segmencie wydobywczym od roku 2014.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Rekomendacje / Radzą "sprzedaj" PGNiG