Regiony bez opóźnień w wydawaniu kasy z UE

opublikowano: 19-07-2012, 00:00

Łódzkie nie ma sobie równych w korzystaniu z regionalnych unijnych dotacji. Na końcu stawki jest Podlasie.

Województwa rozpędziły się w dzieleniu między odbiorców dofinansowania przyznanego z Brukseli — i nikt się nie spóźnia. Do końca czerwca w ramach szesnastu regionalnych programów operacyjnych (RPO) podpisano umowy o wartości 56,1 mld zł, co oznacza, że budżet na lata 2007-13 został wykorzystany w 76,1 proc. Najlepsze jest łódzkie, w którym zawarto umowy na 88,3 proc. przyznanej puli.

— Dajemy możliwości, organizując konkursy i doradzając beneficjentom, ale cała reszta leży w rękach zainteresowanych sięganiem po pieniądze unijne. To oni mają pomysły, przygotowują wnioski i realizują inwestycje. Kilka dni temu podpisaliśmy dwutysięczną umowę w ramach RPO. I podobnie jak tysięczna, tak i ta przypadła dla przedsiębiorców z przeznaczeniem na rozwój mikro- i małych firm, wobec których jesteśmy szczególnie przychylnie nastawieni w naszych działaniach. Z tych dwóch tysięcy umów 1350 zostało podpisanych właśnie z przedsiębiorcami — mówi Witold Stępień, marszałek województwa łódzkiego.

W regionalnej kasie coraz mniej pieniędzy, ale łódzkie w tym roku przedsiębiorców ogłosi jeszcze dwa konkursy dla przedsiębiorców.

— W sierpniu rozpoczną się nabory wniosków na dofinansowaniedziałalności badawczo-rozwojowej w firmach i na rozwój otoczenia biznesu — mówi Witold Stępień.

Za liderem plasuje się woj. pomorskie, która rozdzieliło 86,8 proc. przyznanego budżetu. Podium zamyka Wielkopolska — 85,6 proc. Natomiast na drugim biegunie jest Podlaskie i Mazowieckie, które odstają od czołówki o 20 pkt proc. Trzeba jednak odnotować, że oba regiony szybko nadrabiają straty. I tak w pierwszym kwartale Podlaskie przesłało do Komisji Europejskiej kwotę 2,5-krotnie wyższą, niż zakładała prognoza — najwięcej ze wszystkich województw. W kategorii wartości złożonych projektów obecnie najbardziej wyróżnia się Zachodniopomorskie. Pół roku temu pisaliśmy, że na koniec 2011 r. budżet został wykorzystany w 78,9 proc. Teraz ten wskaźnik wynosi znacznie mniej, bo 76,1 proc. Jak to możliwe?

Trzeba pamiętać, że ogólna pula została zwiększona o fundusze z Krajowej Rezerwy Wykonania (za skuteczne wydatkowanie unijnych dotacji) oraz z tzw. dostosowania technicznego. Dzięki temu w dyspozycji marszałków wszystkich województw znalazło się łącznie ponad 660 mln zł. Swoje zrobiły także zmiany kursu EUR.

25,94 tys. Tyle umów o dofinansowanie z regionalnych programów operacyjnych zostało podpisanych do końca czerwca 2012 r.

51,29 tys. Tyle poprawnych wniosków zostało złożonych do RPO w tym czasie. Beneficjenci starali się w nich łącznie o 102,9 mld zł dotacji.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu