Rolimpex Nasiona wygrał z fiskusem

ZK
27-03-2008, 00:00

Firma może wpisać w koszty wydatki na upublicznienie. Choć w Polsce nie ma precedensów, może to pomóc innym firmom.

Firma może wpisać w koszty wydatki na upublicznienie. Choć w Polsce nie ma precedensów, może to pomóc innym firmom.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przychylił się wczoraj do argumentów Rolimpeksu Nasiona w sporze z Warszawską Izbą Skarbową działającą z upoważnienia ministra finansów. Spółka planująca debiut na warszawskiej giełdzie może zaliczyć do kosztów wydatki związane z upublicznieniem, a więc np. przygotowaniem prospektu emisyjnego, wydatkami reklamowymi czy kosztami analiz.

— W uzasadnieniu, na razie ustnym, sąd przyznał rację naszym argumentom. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny, ale możliwy jest już tylko wniosek o kasację. To dobra wiadomość dla nas, ale też dla innych firm planujących debiut — mówi Jerzy Napiórkowski, prezes Rolimpeksu Nasiona.

Kwestia klasyfikacji wydatków przy upublicznieniu od lat dzieli spółki i fiskusa. Strony różnie widzą ten problem. Te pierwsze argumentują, że emisja i upublicznienie przyczynia się do zwiększenia skali działalności, a więc koszty z tym związane można odliczać od przychodu.

— Całkowicie się z tym zgadzam. Wejście na giełdę wiąże się z rozwojem, tak samo jak zakup nowej maszyny — twierdzi Konrad Konarski, prawnik z kancelarii Baker McKenzie.

W podobnym duchu do sprawy podchodzi Unia Europejska. Niestety, niektóre krajowe izby skarbowe uważają inaczej. Ich zdaniem, wpływów z emisji nie można uznać za przychód z działalności przedsiębiorstwa, a co za tym idzie — wydatków za koszty.

Kto skorzysta na wczorajszym wyroku w sprawie Rolimpeksu Nasiona?

— Niestety, w Polsce prawo nie opiera się na precedensach i kolejne spółki niezależnie od tego wyroku będą musiały dochodzić swoich racji w sądach. Ale ten przypadek zwiększa ich szansę na wygraną. Już kiedyś inna firma wygrała podobny spór z izbą skarbową o kwestię odliczania kosztów IPO, ale potem była seria interpretacji i wyroków negatywnych. To pierwszy od dłuższego czasu przypadek przyznania racji spółce — tłumaczy Konrad Konarski.

Rolimpex Nasiona planuje ofertę na przełom trzeciego i czwartego kwartału. Z emisji chciałby uzyskać co najmniej 30 mln zł na rozwój i przejęcia. Strategia zakłada m.in., aby obok produkcji i dystrybucji nasion zbudować „drugą nogę” związaną z przetwórstwem biomasy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ZK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rolimpex Nasiona wygrał z fiskusem