Ropa budzi skrajne uczucia

Po tym, jak w czerwcu notowania ropy niespodziewanie wyszły na nowy szczyt, analitycy są podzieleni co do perspektyw sen surowca.

Ropa naftowa
Zobacz więcej

Ropa naftowa fot. Bloomberg

W ankiecie „pb.pl” sprzed miesiąca troje specjalistów typowało ropę na surowiec, który w czerwcu powinien tracić mocniej od rynku, a ponadprzeciętne zwyżki jej cen obstawiał tylko Marcin Kiepas, analityk niezależny. Po tym jak producenci skupieni wokół OPEC zdecydowali w Wiedniu o zwiększeniu produkcji o zaledwie 600 tys. baryłek dziennie, odmiana WTI zakończyła miesiąc 10,6-procentową zwyżką. Dzięki takiemu obrotowi sytuacji Marcin Kiepas wyprzedził w rankingu ogólnym Krzysztofa Kozę i Mateusza Groszka z Admiral Markets, awansując na pozycję lidera. Lipiec będzie ciężkim miesiącem dla inwestorów, zapowiada teraz specjalista.

- W lipcu sytuacja na rynkach finansowych nie zmieni się znacząco. W centrum uwagi pozostaną wojny handlowe, a drugim ważnym tematem będzie europejska polityka – przewiduje specjalista, który tym razem w notowaniach ropy obstawia korektę spadkową.

Perspektywy czarnego złota to w tym miesiącu kwestia sporna – dwa głosy padły za ropą w roli marudera, czemu sprzyjać miałoby przegrzewanie się rynku. Jednak zdaniem Andrzeja Kiedrowicza surowiec będzie kontynuował pokaz siły z ostatnich dwóch tygodni, a to za sprawą perspektyw spadku produkcji w ogarniętych kryzysem Libii i Wenezueli oraz w mającym stawić czoło amerykańskim sankcjom Iranie. Także wśród pozostałych surowców specjaliści nie widzą zdecydowanego faworyta ani do zwyżek, ani do przeceny.

Po jednym głosie zebrały mocno ostatnio przeceniane zboża – kukurydza i soja, w notowaniach których odzwierciedlenie już w całości mogły znaleźć skutki zaostrzenia napięć handlowych. Inną grupą surowców, gdzie eksperci dopatrują się szans przynajmniej na korekcyjne odbicie, są kruszce – po jednym wskazaniu otrzymały złoto i srebro. Rynki metali szlachetnych mogą dojrzewać do odbicia, po tym jak zapanował na nich wszechogarniający pesymizm – złoto zakończyło miesiąc największym spadkiem od ponad półtora roku, ceny platyny zeszły najniżej od 2008 r., a pozycjonowanie inwestorów jest coraz bardziej niedźwiedzie.


Ranking analityków
Zestawienie teoretycznej wartości portfeli.

1. (2) Marcin Kiepas                                         niezależny                                137,3
2. (1) Krzysztof Koza, Mateusz Groszek        Admiral Markets                      102,4
3. (3) Mateusz Namysł                                     Raiffeisen Polbank                 75,6
4. (5) Bartosz Sawicki                                      TMS Brokers                             70,0
5. (4) Andrzej Kiedrowicz                                 DM Copernicus Securities    69,8
6. (6) Dorota Sierakowska                              DM BOŚ                                     51,4

W nawiasie miejsce z poprzedniej edycji rankingu.
Ranking sporządzono na podstawie prognoz miesięcznych z ostatnich 12 miesięcy.
Źródło: „PB”


Bartosz Sawicki, TMS Brokers
Wzrost: kukurydza
Po czerwcowej przecenie wśród płodów rolnych ceny kukurydzy zdają się być mocniej oderwane od fundamentów niż pszenicy czy soi, dlatego w tym przypadku wisząca w powietrzu korekta może mieć najbardziej trwały charakter.
Spadek: nikiel
Kompleks metali przemysłowych powinien znaleźć się pod presją coraz istotniejszych obaw o wpływ narastających napięć dotyczących handlu zagranicznego na globalną koniunkturę. W tej grupie towarów sporą przestrzeń do zniżek ma nikiel, w którego notowaniach została zachwiana struktura wzrostowa.

Andrzej Kiedrowicz, KOI Capital
Wzrost: ropa naftowa WTI
Ceny ropy naftowej weszły w kolejną fazę tendencji wzrostowej, po tym jak OPEC zgodził się zwiększyć produkcję surowca jedynie o 600 tys. baryłek dziennie. Dalsze wzrosty może wywołać dążenie USA do gospodarczej izolacji Iranu oraz gwałtowny spadek produkcji w ogarniętych kryzysem gospodarczym Wenezueli i Libii.
Spadek: miedź
Ceny miedzi mogą podlegać dalszej presji przez ryzyko eskalacji konfliktu handlowego pomiędzy USA a Chinami, co miałoby negatywny wpływ na ceny metali przemysłowych. Dodatkowo negatywnie na cenę wpływa mocny dolar i obserwowane w drugim kwartale spowolnienie w chińskim sektorze przemysłowym.

Krzysztof Koza/Mateusz Groszek, Admiral Markets
Wzrost: srebro
Notowania srebra prawdopodobnie osiągnęły długoterminowy dołek. W nadchodzących tygodniach oczekuje mocniejszego impulsu wzrostowego. Wsparciem dla takiego rozwoju wydarzeń jest rynek kontraktów terminowych, gdzie zostało osiągnięte długoterminowe ekstremum krótkich pozycji. Oprócz tego srebro jest tanie względem złota. Z kolei długoterminowym czynnikiem wspierającym wzrosty jest fizyczny deficyt srebra.
Spadek: ropa naftowa WTI
Ostatni wzrost ropy naftowej WTI doprowadził do nieuzasadnionego optymizmu.  Widać do chociażby po pozycjonowaniu się zarządzających na kontraktach terminowych (zbyt duża ilość pozycji netto na kontraktach terminowych), ale także po optymizmie inwestorów detalicznych. Z kolei reakcja inwestorów na informacje dotyczące Iranu była zbyt pochopna. Dodatkowo rosnąca produkcja amerykańskiej ropy naftowej powinna wspierać scenariusz mocniejszej korekty.

Dorota Sierakowska, DM BOŚ
Wzrost: soja (USA)
W czerwcu notowania soi gwałtownie spadły za sprawą konfliktu handlowego na linii USA-Chiny oraz zapowiedzi dużych zbiorów w Stanach Zjednoczonych. Niemniej, obawy dotyczące rozwoju konfliktu handlowego są już w dużej mierze uwzględnione w cenach, a notowania soi w USA dotarły do technicznego poziomu wsparcia.
Spadek: bawełna (USA)
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że największe problemy z podażą bawełny ten rynek ma już za sobą, a spora azjatycka produkcja może przełożyć się na dalsze obniżki notowań bawełny.

Mateusz Namysł, Raiffeisen Polbank
Wzrost: Drewno (LB1 comdty)
Spadki notowań drewna wyhamowały. Utrzymujący się wysoki popyt na surowiec powinien sprzyjać jego notowaniom i pozytywnie wyróżniać się na tle innych.
Spadek: Wieprzowina (Lean Hogs)
Konflikt handlowy może sprzyjać cenom wieprzowiny, której notowania utrzymują się na podwyższonych poziomach.

Marcin Kiepas, niezależny
Wzrost: złoto
Złoto tylko 3 z 11 ostatnich tygodni zakończyło wzrostem. Notowania tego kruszcu wróciły w okolice silnej długoterminowej strefy wsparcia 1236,40-1242 USD, jaką tworzy minimum z grudnia 2017 oraz  linia hossy łącząca dołki z końca 2015 i końca 2016 roku. Nawet jeżeli to wsparcie miałoby zostać przełamane, co otworzyłoby drogę do aż do 1120 USD, to wcześniej należy spodziewać się wzrostowego odbicia.
Spadek: ropa naftowa WTI
Mocny rajd na ropie w drugiej połowie czerwca nie tylko wywindował jej ceny do poziomów nie oglądanych od listopada 2014, ale też doprowadził do znacznego wykupienia. Jeżeli dodać do tego dostrzegalną sezonowość w zachowaniu cen ropy, to lipiec powinien przynieść spadki jej cen. Potencjalny cel spadków to okolice 69 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Ropa budzi skrajne uczucia