Jeszcze w środę cena za baryłkę pozostawała na najniższym poziomie od 2 maja 2008 roku, a jej kurs zaraz po publikacji wyższych od prognozowanych zapasów paliw zanurkował do 116,7 USD.
Od 11 lipca, kiedy cena baryłki ropy Brent sięgnęła rekordowego poziomu 148,36 USD, ropa potaniała o ok. 21 proc.