Kurs baryłki ropy z lipcowych kontraktów doszedł w czwartek do 132,90 USD po informacji o spadku zapasów ropy o prawie 9 mln baryłek. Dość szybko jednak notowania ropy zmieniły kierunek. Inwestorów przekonał Departament Energii, który twierdził, że spadek zapasów jest tylko skutkiem kłopotów logistycznych. Na zamknięciu kurs ropy spadał o 4,41 USD do 126,62 USD. To najniższa cena baryłki od 16 maja.
MD, MarketWatch