Ropa w USA znów tanieje, bo rośnie liczba jej odwiertów

PAP
21-03-2016, 08:47

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają o 1,5 proc. w reakcji na pierwszy od 3 miesięcy wzrost liczby jej odwiertów w USA - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 38,86 USD, po zniżce o 58 centów, czyli 1,5 proc.

Brent w dostawach na maj na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie traci 36 centów, czyli 0,9 proc., i jest wyceniana po 40,84 USD za baryłkę.

W USA w ub. tygodniu wzrosła liczba odwiertów ropy użytkowanych przez producentów - wynika z danych firmy Baker Hughes Inc.

Tymczasem prezydent Ekwadoru Rafael Correa zadeklarował, że Ekwador zaproponuje cięcie produkcji ropy podczas kwietniowego spotkania producentów surowca w stolicy Kataru.

"Na giełdach paliw mamy tymczasem lekką korektę cen ropy po wzroście jej notowań w USA powyżej 40 dolarów za baryłkę" - mówi Evan Lucas, strateg rynkowy w IG Ltd. w Melbourne.

"Na rynkach mamy nadal dużą nadpodaż surowca a popyt jest słaby, chociaż nieco lepszy niż był wcześniej" - wskazuje.

Lucas ocenia, że średnia cena baryłki ropy WTI może wynieść w II kw. 2016 r. ok. 35 dolarów za baryłkę.

W piątek surowiec w USA staniał o 76 centów do 39,44 USD za baryłkę. W czwartek ropa na NYMEX kosztowała 40,20 USD/b, najwyżej od 3 grudnia 2015.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu