Czytasz dzięki

Rosną obawy o załamanie euro

Sytuacja polityczna robi się coraz trudniejsza, a wzrost gospodarczy jest nietrwały. To potęguje nerwowość na rynkach.

Na tydzień przed posiedzeniem EBC wskaźnik oczekiwanych przez traderów walutowych wahań kursu euro do dolara znalazł się najwyżej od trzech i pół roku. Inwestorzy spodziewają się, że instytucja, której szefuje Mario Draghi, może ściąć stopę depozytową mocniej poniżej zera oraz powiększyć program skupu aktywów. To niejedyne zagrożenia dla stabilności euro. W czerwcu w Wielkiej Brytanii odbywa się referendum w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej, a wspólnotę zalewa fala emigrantów ze świata arabskiego, zagrażająca trwałości strefy Schengen. Do tego dochodzą obawy o trwałość wzrostu gospodarczego oraz zawirowania polityczne w Irlandii i Hiszpanii, które mogą utrudnić prowadzenie reform fiskalnych w tych krajach.

— Nie można lekceważyć ryzyka dalszego pogorszenia sytuacji — powiedział agencji Bloomberg Frances Hudson, strateg towarzystwa inwestycyjnego Standard Life Investments. W ciągu ostatniego miesiąca euro osłabiło się do dolara o 2,0 proc., co jest najgorszym wynikiem wśród 16 głównych walut, jeśli nie liczyć brytyjskiego funta. Mimo wielu zapowiedzi przeceny wspólnej waluty kurs euro, który piątek po południu sięgał 1,0987 USD, nie może jednak trwale wyjść poza wąski zakres 1,05-1,15 USD już od trzynastu miesięcy.

— To ciekawe, że euro nie może się bardziej osłabić. Myślę, że jest to związane z nadwyżką na rachunku bieżącym strefy euro, która powoduje niedobór tej waluty — stwierdził na antenie telewizji Bloomberg Ewen Cameron Watt, główny strateg inwestycyjny towarzystwa BlackRock. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy