Czytasz dzięki

Rosyjska prasa: Gazociąg Północny godzi w interesy Polski i Ukrainy

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 08-09-2005, 11:16

Czwartkowa moskiewska prasa informując o zapowiedzianym na ten dzień w Berlinie podpisaniu przez rosyjski Gazprom oraz niemieckie firmy E.ON-Ruhrgas i BASF umowy o budowie Gazociągu Północnego przez Bałtyk, zwraca uwagę, że projekt ten godzi w interesy Polski i Ukrainy.

Czwartkowa moskiewska prasa informując o zapowiedzianym na ten dzień w Berlinie podpisaniu przez rosyjski Gazprom oraz niemieckie firmy E.ON-Ruhrgas i BASF umowy o budowie Gazociągu Północnego przez Bałtyk, zwraca uwagę, że projekt ten godzi w interesy Polski i Ukrainy.

    "Dzięki +bezpośrednim dostawom+ gazu z Rosji do Niemiec uda się uniknąć politycznego i gospodarczego ryzyka przy tranzycie (gazu) przez Ukrainę, Polskę i państwa bałtyckie" - podkreślają "Wriemia Nowostiej".

    Dziennik zauważa, że kraje te "nie ukrywają swojego negatywnego stosunku do rosyjsko-niemieckiej +granicy gazowej+". "Mało tego, że z czasem nie doliczą się solidnych pieniędzy za tranzyt rosyjskiego gazu - zniknie także instrument ewentualnego nacisku politycznego nie tylko na +nieprzyjazną+ Rosję, ale także Niemcy" - wyjaśniają "Wriemia Nowostiej".

    Natomiast "Izwiestija" piszą, że dla "Gazpromu projekt ten stanowi alternatywną drogę dostaw surowców energetycznych do Europy Zachodniej, przy czym decyzje w sprawie Gazociągu Północnego podejmowano nie bez motywów politycznych". "W wypadku realizacji tego projektu zarówno Ukraina, jak i Polska staną w obliczu groźby utraty części swoich dochodów z tranzytu" - dodaje gazeta.

    "Izwiestija" przypominają dalej, że faworytka zbliżających się wyborów parlamentarnych w Niemczech Angela Merkel "zadeklarowała, że będzie poświęcać o wiele więcej uwagi interesom swojego najbliższego sąsiada - Polski, której, naturalnie, Gazociąg Północny nie przypadł do gustu".

  "Jednak w przeddzień podpisania umowy rosyjscy dyplomaci radzili, aby oświadczenia takie traktować li tylko jakoprzedwyborczą retorykę. I sądząc po wypowiedzi wysokich rangę źródeł, kierownictwo Gazpromu zamierza uczynić wszystko, aby doprowadzić projekt do końca: +Jeśli oni za nasze pieniądze chcą uwzględniać interesy Polski, to czegoś takiego nie będzie nigdy+" - pisze dziennik.

    Rządowa "Rossijskaja Gazieta" podkreśla, że "umowa (o budowie Gazociągu Północnego) wywołuje szczególne niezadowolenie w Warszawie". "Przede wszystkim dlatego, że gdyby gazowa rura biegła przez Polskę, kraj ten mógłby otrzymywać dywidendy za tranzyt rosyjskiego gazu na zachód Europy. Teraz zaś Polska ryzykuje, że zostanie z niczym" - zauważa dziennik.

    "Rossijskaja Gazieta" odnotowuje, że "prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski zaproponował już, aby porozumienie między Rosją i Niemcami omówić na forum Unii Europejskiej". Jednak UE - zdaniem moskiewskiego dziennika - "raczej puści mimo uszu pełne oburzenia oświadczenia Kwaśniewskiego". "Wszak nowa rura będzie dostarczać gaz nie tylko do Niemiec, ale także innych krajów Europy" - podkreśla dziennik.

    Z kolei "Wiedomosti" cytują opinię niemieckiego politologa Alexandra Rahra, według którego porozumienie o budowie Gazociągu Północnego, dające początek rosyjsko-niemieckiemu aliansowi energetycznemu, ma historyczne znaczenie. Rahr porównuje je do francusko-niemieckiej "wspólnoty węgla i stali", która dała początek Unii Europejskiej.

    Zdaniem politologa, oczekiwane przejęcie władzy w Niemczech przez CDU/CSU nie zdoła przeszkodzić w realizacji rosyjsko-niemieckich projektów energetycznych. "Na razie (Angeli) Merkel wygodnie jest z ław opozycji krytykować (Gerharda) Schroedera za przyjaźń z (Władimirem) Putinem, jednak w fotelu kanclerza będzie musiałakierować się interesami gospodarczymi Niemiec" - podkreślił Rahr.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane