RPO za unieważnieniem umowy Dziubaków

opublikowano: 15-12-2019, 22:00

Unieważnienie umowy oznacza postawienie w stan wymagalności niespłaconej jeszcze części kredytu. Rzecznik kwestionuje jednak inne roszczenia banków

Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) przedstawił pisemne stanowisko w sprawie Kamila i Justyny Dziubaków spierających się z austriackim Raiffeisenem o tzw. kredyt frankowy — w wariancie indeksowanym. RPO podkreśla, że jego stanowisko zostało wyrażone w konkretnym postępowaniu sądowym, tj. w kontekście konkretnego stanu faktycznego i żądań zgłoszonych przez kredytobiorców. Dlatego niektóre argumenty nie są na tyle uniwersalne, by się nimi posłużyć w innych postępowaniach. Badanie postanowień umowy kredytowej pod kątem ich abuzywności i określenia konsekwencji tej abuzywności należy według RPO podzielić na trzy fazy. Pierwsza to samo stwierdzenie, czy umowa zawiera postanowienia nieuczciwe. Druga to określenie, jakie skutki dla trwania umowy ma stwierdzenie w niej nieuczciwych postanowień. Sprawę powinno kończyć określenie zasad rozliczenia stron, w świetle skutków wynikających dla umowy z wykreślenia z niej postanowień nieuczciwych.

W przedstawionym sądowi stanowisku w sprawie państwa Dziubaków
Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich, zaznacza, że w polskim prawie nie ma
przepisów umożliwiających zastąpienie klauzul abuzywnych jakimiś innymi
zapisami, o których wspomina TSUE.
Zobacz więcej

WÓZ ALBO PRZEWÓZ:

W przedstawionym sądowi stanowisku w sprawie państwa Dziubaków Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich, zaznacza, że w polskim prawie nie ma przepisów umożliwiających zastąpienie klauzul abuzywnych jakimiś innymi zapisami, o których wspomina TSUE. Kacper Pempel

Negocjacje czy szablon

W zakresie samego badania abuzywności RPO sugeruje, że istotnym elementem oceny powinno być to, czy postanowienia umowy nie były uzgadniane indywidualnie, „a ponadto czy kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami”.

„W ocenie Rzecznika w niniejszej sprawie postanowienia umowy, dotyczące zasad uruchomienia kredytu oraz sposobu spłaty kredytu, wskazujące zasady ustalania kursów kupna i sprzedaży waluty CHF, na podstawie których Bank ustala kwotę kredytu i wysokość rat kapitałowo-odsetkowych, są klauzulami abuzywnymi. Umowa zawarta przez powodów-kredytobiorców ma charakter konsumencki, a jej postanowienia nie były indywidualnie uzgodnione” — głosi stanowisko RPO.

RPO zwrócił uwagę, że umowa państwa Dziubaków rażąco narusza interes konsumentów, gdyż pozostawia arbitralnej decyzji banku ustalenie kursu waluty, po jakiej przeliczane są zobowiązania kredytobiorców.

Przechodząc do skutków stwierdzenia abuzywności, RPO przypomina, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie państwa Dziubaków to do polskiego sądu należy ocena, czy możliwe jest utrzymanie w mocy konkretnej umowy po usunięciu z niej klauzul abuzywnych.

„Unieważnienie umowy wywiera co do zasady takie same następstwa jak postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, to zaś może przekraczać możliwości finansowe konsumenta i z tego względu penalizować raczej konsumenta niż kredytodawcę” — pisze RPO.

RPO przypomina, że zgodnie z wyrokiem TSUE właśnie dlatego sąd powinien rozważyć możliwość uzupełnienia luk powstałych w umowie po usunięciu klauzul abuzywnych przepisem dyspozytywnym, lub przepisem mającym zastosowanie, o ile strony się na to zgodzą. RPO uważa jednak, że w praktyce rozważania te nie mają sensu.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

„Jeśli chodzi o możliwość uzupełnienia luk powstałych w umowie na skutek eliminacji nieuczciwych postanowień, Rzecznik stoi na stanowisku, że w prawie polskim nie istnieją przepisy, które spełniałyby kryteria określone przez Trybunał w sprawie C-260/18 Dziubak” — podkreśla RPO.

Pozostaje więc tylko unieważnienie umowy, które zgodnie z wyrokami TSUE (nie tylko w sprawie państwa Dziubaków), wymaga zgody konsumenta na wynikające z tego unieważnienia skutki.

„Jest to możliwe tylko wówczas, gdy konsument posiada informacje na temat jurydycznej kwalifikacji, jaką ma zamiar zastosować sąd, ale przede wszystkim pełną wiedzę, jeśli chodzi o ekonomiczne skutki unieważnienia umowy. Zdaniem Rzecznika należy przyjąć, że jedynie po przedstawieniu tej informacji możliwe będzie wyrażenie przez konsumenta świadomej zgody na unieważnienie umowy” — tłumaczy RPO.

Jak już wcześniej zaznaczył, podstawowym skutkiem jest zaś postawienie w stan wymagalności niespłaconej jeszcze części kredytu. „Wyrok sądu powoduje obowiązek dokonania zwrotu wzajemnych świadczeń między stronami umowy, stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Kredytobiorca powinien więc zwrócić bankowi otrzymaną od niego kwotę kapitału, a zatem bez odsetek i kosztów dodatkowych, bank zaś powinien zwrócić kredytobiorcy wszelkie wpłacone przez niego raty kredytowe i inne opłaty oraz składki” — wyjaśnia RPO.

Potencjalne roszczenia

RPO uważa, że całość negatywnych skutków, jakie wynikają dla konsumenta w związku z unieważnieniem umowy, realizuje się w postawieniu w stan natychmiastowej wymagalności niespłaconej jeszcze części kredytu.

„TSUE nawet nie podejmuje kwestii dalszych potencjalnych roszczeń banków, ponieważ ich dopuszczalność stałaby w rażącej sprzeczności z celami Dyrektywy 93/13, w szczególności w odniesieniu do osiągnięcia skutku prewencyjnego (art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13), to jest zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych. Roszczenia, których podniesienie zasygnalizował bank po ewentualnym unieważnieniu umowy (roszczenie o zwrot kwoty kapitału kredytu, w trybie określonym przez bank, o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z kapitału przez 11 lat, żądanie zapłaty odsetek czy roszczenie o zwrot nieruchomości na zasadach surogacji) nie tylko nie znajdują racjonalnych podstaw w przepisach prawa polskiego, ale są bezwzględnie sprzeczne z ratio legis Dyrektywy 93/13.” — uważa RPO.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu