Rząd koryguje wielką strefę

opublikowano: 08-01-2018, 22:00

Nie na rok, jak pierwotnie zakładano, ale na dowolny okres Rada Ministrów będzie mogła zawieszać ulgi podatkowe firmom inwestującym w Polsce

Ministerstwo Rozwoju (MR) przedstawiło zmienioną wersję projektu ustawy o zasadach wspierania nowych inwestycji, przekształcającej obszar całego kraju w „jedną wielką, specjalną strefę ekonomiczną”. Przemodelowało kluczowy przepis, który w trakcie konsultacji publicznych spotkał się z dużą krytyką organizacji przedsiębiorców. Niestety — nowa regulacja jeszcze bardziej może nie spodobać się biznesowi.

Mateusz Wiśniewski
Zobacz więcej

Mateusz Wiśniewski Marek Wiśniewski

Swoboda zawieszania

Projekt zakłada udzielanie przez rząd pomocy w formie zwolnień podatkowych (CIT, PIT) na 10-15 lat firmom, które zainwestują określone kwoty w strefie ekonomicznej „cała Polska” i stworzą odpowiednią liczbę miejsc pracy i je utrzymają (szczegóły będą w specjalnym rozporządzeniu). Projekt pozwala jednocześnie na odmawianie firmom wsparcia, jeżeli będzie to konieczne ze względu na sytuację budżetu państwa. Art. 20 aktualnego projektu przyznaje Radzie Ministrów możliwość wstrzymywania wydawania inwestorom decyzji o wsparciu, „mając na względzie prognozowane kwoty dochodów oraz wydatków budżetu państwa i zaplanowanego deficytu budżetu państwa wynikające z Wieloletniego Planu Finansowego Państwa”.

Rząd wstrzyma wydanie decyzji o wsparciu, „wskazując okres, w którym nie są one wydawane”, w rozporządzeniu. W uzasadnieniu czytamy: „Przepis ten ma na celu zabezpieczenie budżetu państwa na wypadek przewidywalnego lub faktycznego spadku jego dochodów lub wzrostu wydatków”.

W zakresie tej regulacji zaszły dwie istotne zmiany. Pierwotnie zakładano, że blokowanie wsparcia może nastąpić „w danym roku budżetowym”, czyli na jeden rok. Nowa wersja regulacji pozwala rządowi zawiesić ulgi na dowolnie długi okres. Potwierdza to MR w uzasadnieniu przepisu. Znacznie wydłuży się ponadto czasowa perspektywa budżetowa, na której podstawie rząd będzie mógł blokować firmom ulgi podatkowe. Pierwotnie była mowa o wskaźnikach zawartych w ustawie budżetowej na dany rok, a teraz o zapisanych w Wieloletnim Planie Finansowym Państwa, które są przyjmowane na okresy 4-letnie.

— Nowe brzmienie tego przepisu pozwala Radzie Ministrów praktycznie na dowolnie długi czas odmawiać inwestorom ulg podatkowych w strefie ekonomicznej „cała Polska” z uwagi na bardzo ogólnie ujęte przesłanki sytuacji budżetu państwa. To korzystne dla rządu, ponieważ będzie mógł elastycznie — według swojego uznania — reagować, gdy sytuacja finansów publicznych będzie się pogarszać. Projekt powinien jednak konkretnie i szczegółowo określać kryteria pozwalające na zawieszenie wsparcia. Bez nich ustawa będzie niekorzystna dla inwestorów, gdyż nie dostaną gwarancji trwałości wsparcia w zamian za nowe inwestycje — mówi prof. Dominik Gajewski z Centrum Analiz i Studiów Podatkowych Szkoły Głównej Handlowej.

Zapis o wstrzymaniu wsparcia ma nie być stosowany do trwających postępowań dotyczących wydania decyzji oraz do planów wpisanych do Ewidencji Wsparcia Inwestycji. W rozporządzeniu rząd będzie mógł na dowolny czas wskazanym branżom, sektorom czy inwestującym na danym obszarze kraju przyznawać ulgi podatkowe za uruchamianie nowych inwestycji, a innym będzie mógł tej pomocy odmawiać.

— Czy rząd będzie z tego uprawnienia korzystał rozsądnie i tylko w sytuacjach tego wymagających, to się okaże, natomiast zmieniony w projekcie zapis może budzić jeszcze większe obawy inwestorów niż poprzedni — dodaje prof. Gajewski. W trakcie konsultacji społecznych poprzednia wersja projektu została skrytykowana przez organizacje przedsiębiorców właśnie ze względu na możliwość zawieszania wsparcia z powodu „sytuacji budżetu państwa”. Dominowały obawy, że zniechęci to do inwestowania, szczególnie firmy zagraniczne. Projektowana ustawa ma być odpowiedzią na wygaszanie w Polsce specjalnych stref ekonomicznych (SSE), co ma następować do 2026 r.

Zastrzeżenia RL

Na inny poważny mankament projektu wskazała Rada Legislacyjna (RL) przy kancelarii premiera — wytknęła, że zasady i warunki przyznawania ulg podatkowych powinny być zapisane w ustawie, a nie w rozporządzeniu — jak zakłada projekt resortu rozwoju w art. 15. Określenie ich w rozporządzeniu może być bowiem niezgodne z Konstytucją RP. „Art. 217 Konstytucji stanowi, że określenie zasad przyznawania ulg oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy” — czytamy w opinii Rady Legislacyjnej.

Co na to MR? „Zastrzeżenie Rady Legislacyjnej dotyczące kształtu art. 15 będzie przedmiotem dyskusji podczas posiedzenia Komisji Prawniczej z udziałem przedstawicieli MR i RCL. Zamierzeniem MR jest uzgodnienie takiego brzmienia przepisów projektowanej ustawy, aby nie budziły one jakichkolwiek wątpliwości legislacyjnych” — napisało biuro prasowe resortu rozwoju w odpowiedzi na pytanie „PB”, podkreślając, że „całościowa opinia RL jest pozytywna i aprobująca przygotowaną w MR koncepcję reformy SSE”. © Ⓟ

22 mld zł Takie łączne ulgi podatkowe mają, według szacunków MR, trafić w ciągu 10 lat do firm inwestujących w strefie ekonomicznej „cała Polska”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Rząd koryguje wielką strefę