Rząd: ratujemy OFE przed suwakiem

opublikowano: 23-01-2020, 22:00

Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej, tłumaczy meandry projektu ustawy, która ma sprawić, że jeszcze w tym roku skrót OFE stanie się tylko wspomnieniem

6 października 2020 r. otwarte fundusze emerytalne (OFE) przekażą do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) składniki portfeli inwestycyjnych proporcjonalne do udziału aktywów członków OFE, którzy złożą deklaracje przeniesienia przypadających na nich aktywów do ZUS. Aktywa przypadające na tych, którzy deklaracji nie złożą, pozostaną w OFE. Będą tam jednak niedługo.

Zmiany wprowadzone ustawą z 2013 r. dawały de facto wybór między ZUS-em
a ZUS-em. Nawet jak ktoś zdecydował o pozostaniu w OFE, to i tak tzw. suwak
prędzej czy później przetransferowałby przypisane mu oszczędności z OFE do ZUS.
Teraz jest zupełnie inaczej. Wybór jest realny — podkreśla Małgorzata
Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej.
Zobacz więcej

REALNY WYBÓR:

Zmiany wprowadzone ustawą z 2013 r. dawały de facto wybór między ZUS-em a ZUS-em. Nawet jak ktoś zdecydował o pozostaniu w OFE, to i tak tzw. suwak prędzej czy później przetransferowałby przypisane mu oszczędności z OFE do ZUS. Teraz jest zupełnie inaczej. Wybór jest realny — podkreśla Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej. Fot. Marek Wiśniewski

Już 27 listopada OFE przekształcą się w specjalistyczne fundusze inwestycyjne otwarte (SFIO). Tym samym zakończy się żywot funduszy, które od 1998 r. miały stanowić tzw. II filar systemu emerytalnego. Nowy system emerytalny nigdy jednak nie został w pełni wprowadzony w życie. W przypadku OFE zostały m.in. określone wyłącznie zasady pobierania składek. Sposób wypłat przez wiele lat był w ogóle nieuregulowany.

W 2009 r. OFE zaczęły wypłacać pierwsze świadczenia, jednak nie trwało to długo. W 2014 r. rząd PO-PSL przetransferował 51,5 proc. aktywów OFE do ZUS i tam też skierował nowe składki. Przy okazji wprowadził mechanizm tzw. suwaka. Na 10 lat przed osiągnieciem wieku emerytalnego pieniądze każdego uczestnika OFE zaczynają być przekazywane do ZUS, tak by w momencie osiągniecia wieku emerytalnego były tam wszystkie. Razem stanowią bazę do wyliczenia tzw. kapitału początkowego. ZUS jest jedynym płatnikiem emerytur, zarówno z części, która trafiała wyłącznie do ZUS, jak i tej, która pierwotnie była w OFE.

— To suwak likwiduje OFE. Gdybyśmy nie zrobili nic, to OFE same by się zlikwidowały przez działanie suwaka. Z czasem, suwak przesunąłby wszystkie pieniądze z OFE do ZUS. OFE miały być zaś dodatkowymi pieniędzmi, które dostaniemy, przechodząc na emeryturę. Stało się jednak inaczej. Pieniądze z OFE już nie stanowią dodatkowego zabezpieczenia na emeryturę. Stały się podstawową formą świadczenia emerytalnego. Nie taki był plan przy tworzeniu tych funduszy. Ktoś kiedyś obiecywał, że pieniądze w OFE będą prywatne, ale w ogóle tego nie zapewnił — komentuje Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej.

SFIO zaksięgowane na IKE

Zainteresowani tym, by przypisane do nich oszczędności zgromadzone w OFE trafiły do ZUS, będą mogli składać stosowne deklaracje od 1 czerwca do 1 sierpnia 2020 r. Członkowie OFE, którzy tego nie zrobią, staną się automatycznie oszczędzającymi na indywidualnych kontach emerytalnych (IKE). Tam trafią jednostki SFIO powstałych z OFE. Procedowany projekt ustawy zawiera zapis, że będą stanowić „prywatną własność” i „nie mogą stanowić przedmiotu transferu do budżetu państwa”. Sam transfer z OFE na IKE będzie jednak związany z pobraniem tzw. opłaty przekształceniowej, płatnej w dwóch ratach przewidzianych na rok 2020 i 2021. Przy założeniu, że na ZUS zdecydują się osoby, na które przypada 20 proc. aktywów OFE, państwo zainkasuje z tego tytułu 18 mld zł.

Wypłata z IKE po osiągnięciu wieku emerytalnego jest co do zasady wolna od jakichkolwiek podatków. Opłatę przekształceniową ustalono na 15 proc. Ma to być substytut podatku dochodowego, jakim według standardowej skali podatkowej (18 i 32 proc.) obciążone są emerytury wypłacane przez ZUS. Tyle że opłata przekształceniowa pobrana zostanie grubo wcześniej niż przed osiągnięciem dochodu, za jaki można uznać wypłatę z IKE po osiągnięciu wieku emerytalnego.

— Alternatywa była taka: albo teraz obciążamy oszczędności przenoszone na IKE, albo później całą kwotę, jaka zostanie z nich wypracowana przez SFIO. Gdybyśmy obecnie obliczyli te 15 proc., ale pobrali je np. za 20 lat, to efektywna stopa procentowa byłaby niższa niż 15 proc. Faworyzowałoby to osoby, których oszczędności trafią na IKE, względem tych, którzy wybiorą ZUS. A musimy traktować obywateli równo. Ponadto wybór między IKE a ZUS dotyczy obecnie osób będących generalnie w sile wieku. W przyszłości będą to ludzie w wieku emerytalnym. Pobieranie od nich jakichś opłat od pieniędzy gromadzonych przez lata mogłoby rodzić dodatkowe napięcia. W modelu, który proponujemy, dostaną dokładnie tyle, ile wypracują SFIO — tłumaczy Małgorzata Jarosińska-Jedynak. Działalność SFIO przekształconych z OFE będzie mocno regulowana. Do 2032 r. mają określone limity zaangażowania w akcje z Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW).

— Dzisiejsze OFE są bardzo silnie zaangażowane w akcje z GPW. Zapisany w projekcie mechanizm służy m.in. zabezpieczeniu naszej giełdy przed nagłym odpływem kapitału na inne rynki — informuje Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Dobrowolnie i przymusowo

W pracowniczych planach kapitałowych (PPK), które uruchomił obecny rząd, funkcjonują fundusze cyklu życia. Uczestnicy są do nich przypisywani domyślnie według wieku. Każdy może jednak zadeklarować chęć wpłat na inny fundusz niż wynikałoby to z jego wieku. Projekt ustawy przekształcającej OFE takiej opcji nie daje. Pieniądze najpierw trafią do subfunduszu o określonym udziale zaangażowania na GPW, a 5 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego zaczną być stopniowo przesuwane z subfunduszu wprost powstałego z OFE do subfunduszu przedemerytalnego, o dużo mniejszym zaangażowaniu w akcje. Wymigać się od tego nie będzie można.

— PPK dopiero zaczynają. Mechanizm przekształcenia OFE w IKE odbywa się w stanie już istniejącym. Konieczne jest więc zatroszczenie się o los kapitału zebranego w OFE. Jego źródłem jest to, co ustawodawca wiele lat temu nakazał odkładać w ramach systemu emerytalnego. To inna sytuacja niż w PPK, które nie są obligatoryjne. W przypadku OFE już wiele lat temu państwo za ludzi zdecydowało, że część zarobionych pieniędzy będą wpłacać do OFE. Źródło powstania oszczędności zgromadzonych w OFE jest więc inne niż w PPK — podkreśla minister funduszy i polityki regionalnej.

Małgorzata Jarosińska-Jedynak podkreśla, że przenoszenie oszczędności z podstawowego subfunduszu SFIO do subfunduszu przedemerytalnego będzie dotyczyć wyłącznie tego, co trafiło do SFIO z OFE.

— Czyli jeśli ktoś będzie gromadzić oszczędności na IKE w ramach dobrowolnych dopłat, to nie będzie zobowiązany przenosić ich do subfunduszu przedemerytalnego. To rozwiązanie służy wyłącznie zabezpieczeniu składek odprowadzonych dotychczas do OFE — wyjaśnia Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Projekt ustawy zakłada, że towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI) powstałe w wyniku przekształcenia OFE będą mogły przyjmować dobrowolne wpłaty od klientów — do zupełnie nowych funduszy, jak i SFIO powstałych z przekształcenia OFE. W tym drugim przypadku jednostki SFIO powstałe z przekształcenia OFE będą jednostkami innej kategorii niż te, na które będą wpływać dobrowolne wpłaty.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Milion z dwoma IKE

Roczny limit wpłat na IKE wynosi w 2020 r. niemal 15,7 tys. zł. W przypadku nieco ponad 1 mln osób ma być jednak dzielony na dwa IKE. Same IKE nie są bowiem nowym wynalazkiem. Powstały w 2004 r. jako w pełni dobrowolny tzw. III filar systemu emerytalnego. Nieco ponad 1 mln osób założyło je bez żadnego przymusu. Dla tej grupy zmiany w OFE oznaczają odejście od dotychczasowej zasady — jeden człowiek, jedno IKE.

Minister Małgorzata Jarosińska-Jedynak zaznacza, że wybrano opcję sprowadzającą się w niektórych przypadkach do dwóch IKE, po to by nie mnożyć bytów związanych z odkładaniem na starość.

Subkonta w ZUS do wygaszenia

W przypadku tych, którzy wybiorą ZUS, aktywa OFE zostaną zaewidencjonowane na kontach podstawowych, a nie subkontach wprowadzonych przy okazji zmniejszenia składek na OFE w 2011 r. Wartości zgromadzone na subkontach podlegają dziedziczeniu, te z kont podstawowych — nie.

— Konto podstawowe w ZUS to nie jest wspólny worek. Kapitał jest tam ewidencjonowany indywidualnie dla każdego ubezpieczonego. Jest ono też obecnie wyżej waloryzowane od subkonta. Osoby młode, które wchodzą na rynek pracy, będą zresztą odkładały tylko na koncie podstawowym. Dlatego z biegiem lat subkonta będą stopniowo wygaszane. Poza tym w przypadku ZUS, nawet gdyby doszło do przekazania oszczędności z OFE na subkonto, cały czas byłyby to pieniądze publiczne. Ich wypłacanie zawsze będzie zależało od kondycji ZUS i decyzji polityków. W przypadku IKE mamy zagwarantowaną własność. Te pieniądze będą prywatne — twierdzi Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Minister zapewnia przy tym, że gdy ustawa nabierze już ostatecznego kształtu, rząd przyłoży się do należytego poinformowania obywateli o jej skutkach. Tak by każdy mógł dokonać świadomego wyboru.

— W Sejmie i Senacie może się coś zmienić. Ale jak ustawa nabierze ostatecznego kształtu i zostanie podpisana przez prezydenta, rozpoczniemy szeroką kampanię informacyjną. Na pewno nie będziemy przedstawiać znanych z przeszłości wizji pływania z drinkiem na materacu pod palmą. Chcemy, by była to kampania informacyjna, żeby Polacy mogli dokonać świadomego wyboru, co chcą zrobić ze swoimi pieniędzmi. Czy stawiają na prywatność oszczędności na IKE, czy jednak na ich publiczny charakter w postaci przekazania do ZUS. Chcemy, by każdy wiedział, co robi, składając wniosek o transfer jego oszczędności do ZUS lub go nie składając. Przy okazji liczymy też na to, że kampania skłoni ludzi do samodzielnego oszczędzania na emeryturę. W OFE są oszczędności prawie 16 mln osób. Jeśli część z nich skłonimy do refleksji na temat ich emerytalnej przyszłości, będzie to korzystne dla społeczeństwa i gospodarki. Gromadzone w IKE prywatne pieniądze Polaków powiększają pulę oszczędności krajowych, zwiększając tym samym rodzimy kapitał inwestycyjny — podsumowuje Małgorzata Jarosińska- Jedynak.

15,7 mln Tyle osób jest członkami OFE...

10,2 tys. zł ...a tyle wynosi średnie saldo na rachunku członka OFE.

1,0 mln Tyle osób założyło sobie dobrowolnie rachunek IKE...

9,4 tys. zł ...a takie jest średnie saldo rachunku IKE.

OKIEM EKSPERTA

Wiele znaków zapytania

MARCIN MATERNA, dyrektor departamentu analiz Millennium DM

Pierwotne zapisy ustawy — wysoki obowiązkowy udział akcji polskich — powodowały, że biorąc pod uwagę obecną alokację, OFE byłyby zmuszone do zakupów akcji nawet za 3-4 mld zł, które po 2-3 latach i tak musiałyby sprzedać. Zmiana struktury wiekowej uczestników spowodowałaby bowiem spadek udziału części akcyjnej. Według ostatnich doniesień zapisy te mają zostać zmienione tak, by SFIO nie musiały sztucznie zwiększać zaangażowania w akcje, a opłata przekształceniowa została uiszczona ze środków pochodzących głównie ze sprzedaży akcji zagranicznych. Same limity inwestycyjne prawdopodobnie będą więc neutralne dla GPW.

Zniknie natomiast suwak, ale fundusze i tak sukcesywnie będą przelewać część środków na fundusz przedemerytalny. Per saldo jednak — uwzględniając też brak nowych składek — będzie to lepsza sytuacja niż dzisiaj — przynajmniej przez kolejne 2-3 lata. W tej sytuacji największy wpływ na notowania będzie miał odsetek klientów, którzy zdecydują się wybrać ZUS zamiast SFIO, a jak się obecnie wstępnie wydaje, opcja ta jest korzystna dla co najmniej 40-50 proc. członków OFE. Zbyt wysoki przelew akcji do ZUS spowoduje, że na GPW znacznie zwiększy się udział państwa w akcjonariacie, co wraz z „państwowymi” TFI sprawi, że przejmie ono kontrolę nad kolejnymi spółkami. Dodatkowo pojawi się niebezpieczeństwo niekontrolowanej podaży akcji, gdyby potrzeby budżetowe tego wymagały. Taki scenariusz z pewnością nie znajdzie uznania w oczach inwestorów, zwłaszcza zagranicznych. Moje obawy budzi też przymusowe ograniczenie udziału akcji zagranicznych. OFE zostają zmuszone pozbyć się dobrych spółek zagranicznych, które mają teraz, i zwiększyć zaangażowanie w polskie, w dużej części państwowe podmioty. Nie dość, że jest to rozwiązanie niekorzystne dla uczestnika, gdyż zmniejsza dywersyfikację portfela, to jeszcze wydaje się stać w sprzeczności z regulacjami unijnymi dotyczącymi zakazów wprowadzania ograniczeń w przepływie kapitałów. Już raz — w 2007 r.

— Komisja Europejska wszczęła przeciwko Polsce postępowanie związane z ograniczeniami inwestycyjnymi OFE odnośnie do lokowania środków poza granicami naszego kraju. Efektem były zmiany w ustawie o OFE i stopniowe zwiększanie możliwości inwestycji zagranicznych. Gdyby również tym razem tak się stało i pod wpływem tych regulacji zwiększono udział akcji zagranicznych w portfelach, stanowiłoby to poważny czynnik podażowy na GPW w kolejnych latach. Warto podkreślić, że o ile jeszcze ograniczenia w polityce inwestycyjnej OFE traktowanych jako środki publiczne można usprawiedliwiać, nie powinno to dotyczyć prywatnych pieniędzy, którymi to rzekomo SFIO powstałe z OFE mają się stać.

OKIEM EKSPERTA

Wpływ co najwyżej neutralny

MICHAŁ SOPIEL, analityk biura maklerskiego Santandera

Podtrzymujemy nasze zdanie, że wpływ ustawy przekształcającej OFE w SFIO powinien być co najwyżej neutralny dla krajowego rynku akcji w 2020 r. Planowane obniżenie o 3 pkt proc. — w porównaniu do projektu z końca 2019 r. — minimalnego progu zaangażowania w akcje polskie przekłada się na brak konieczności zwiększania alokacji w krajowe spółki w celu dostawania struktury portfela do regulacji. Jest to ważna zmiana w kontekście zwiększenia aktywności OFE na krajowym rynku w ostatnich miesiącach. Z punku widzenia struktury aktywów OFE w 2020 r. znaczenie może mieć również moment zaprzestania transferów z ZUS przy jednoczesnym wydłużeniu suwaka do sierpnia 2020 r. W naszej opinii start PPK poprawia obraz sytuacji. Oczekujemy pozytywnego przełożenia programu na rynek akcji również w kolejnych latach. Wśród beneficjentów, w krótkim horyzoncie, typujemy głównie spółki o relatywnie niższej kapitalizacji oraz płynności. W związku z przekształceniem OFE w SFIO niewielka niepewność dotyczy odsetka osób, które zdecydują przenieść swoje aktywa do ZUS, a w efekcie potencjalnych roszad w akcjonariacie spółek z większościowym udziałem obecnych OFE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu