S&P500 wzrośnie o 14 proc.

Najbardziej optymistyczną dotąd prognozę dla głównego indeksu giełdy nowojorskiej wydał Brian Belski z BMO Capital Markets.

Wzrost zysków spółek pozwoli na przedłużenie trwającej za oceanem od 2009 r. hossy, przewiduje w datowanej na piątek nocie do klientów Brian Belski, strateg biura BMO Capital Markets. Specjalista przewiduje, że S&P500 sięgnie na koniec przyszłego roku 2950 punktów, co jest najbardziej optymistyczną do tej pory prognozą na Wall Street. 14,2-procentowy potencjał zwyżek wskaźnika to efekt założenia o wzroście zysków spółek skupionych w nim do 145 USD na akcję, czyli o 11,5 proc. w porównaniu ze średnią prognoz na ten rok.

„Zważywszy że wyceny są dość wygórowane, będzie ciężko o znaczący wzrost wskaźnika cena/zysk i do kolejnej fali hossy będzie potrzebny wzrost zysków. Dobrą wiadomością jest jednak to, że właśnie na to wskazują ostatnie prognozy. Oczekuje się, że dynamika zysków wzrośnie w przyszłym roku powyżej 10 proc.” – wynika z noty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / S&P500 wzrośnie o 14 proc.