Sąd Apelacyjny podtrzymał decyzję nakładającą na TP 1 mln zł kary

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 04-07-2006, 18:48

Sąd Apelacyjny stwierdził, iż Telekomunikacja Polska (TP) SA naruszyła prawo ograniczając operatorom usług audiotekstowych z Antyli Holenderskich dostęp do polskiego rynku. Podtrzymał tym samym decyzję prezesa UOKiK z 2000 r. nakładającą na TP 1 mln zł kary - poinformował UOKiK we wtorkowym komunikacie prasowym.

Sąd Apelacyjny stwierdził, iż Telekomunikacja Polska (TP) SA naruszyła prawo ograniczając operatorom usług audiotekstowych z Antyli Holenderskich dostęp do polskiego rynku. Podtrzymał tym samym decyzję prezesa UOKiK z 2000 r. nakładającą na TP 1 mln zł kary - poinformował UOKiK we wtorkowym komunikacie prasowym.

Jak wyjaśnił UOKiK, w 2000 r. prezes Urzędu prowadził postępowanie przeciwko TP na wniosek dwóch spółek z Antyli Holenderskich - Antillephone oraz Antelecom.

Zarzucały one TP nadużycie pozycji dominującej w praktyce uniemożliwiające im prowadzenie działalności na polskim rynku usług audioteksowych (polegających m.in. na udostępnianiu przez telefon informacji, horoskopów, wyników gier i losowań, itp.).

Według UOKiK, w 1995 r. TP zablokowała możliwość automatycznego łączenia się z zagranicznymi operatorami audioteksowymi. Konsumenci chcący korzystać z ich usług musieli wybierać numer za pośrednictwem telefonistki. Narażało to abonentów na niedogodności oraz dodatkowe koszty. Połączenia realizowane przez telefonistkę są bowiem droższe niż automatyczne.

Dotyczyło to tylko zagranicznych usług audiotekstowych, bowiem konsumenci nadal mogli łączyć się bezpośrednio z numerami krajowych operatorów audiotekstowych (rozpoczynającymi się m.in. od 0-700-).

Jak zauważył w swojej ówczesnej opinii Urząd, działania Telekomunikacji Polskiej miały na celu nie deklarowaną przez ówczesnego monopolistę ochronę abonentów, lecz eliminację zagranicznych dostawców z rynku usług audiotekstowych.

Stanowili oni bowiem konkurencję dla operatorów krajowych, z którymi TP podpisała umowy przewidujące dla niej znaczny udział w zyskach. W przypadku połączeń z zagranicznymi dostawcami usług audiotekstowych Telekomunikacja Polska otrzymywała jedynie normalną stawkę za połączenie międzynarodowe.

Wobec tego prezes Urzędu uznał, iż TP prowadzi działania mające na celu ograniczenie konkurencji, w wyniku których zagraniczni dostawcy zostali w praktyce wyeliminowani z krajowego rynku usług audioteksowych, zaś konsumenci - pozbawieni możliwości swobodnego wyboru.

Zdaniem UOKiK, abonent powinien sam decydować z jakich usług będzie korzystał. Do zabezpieczenia interesów konsumentów wystarczą rozwiązania powszechnie stosowane na świecie (blokada połączeń z wybranymi numerami, rachunki szczegółowe, system ostrzegania o przekroczeniu ustalonej sumy opłat za połączenia itp.). Ochrona abonentów nie wymaga całkowitego zablokowania łączenia z międzynarodowymi numerami audioteksowymi w ruchu automatycznym.

Wobec stwierdzenia takiego stanu rzeczy prezes Urzędu nałożył na TP karę w wysokości 1 mln zł. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów dwukrotnie oddalał odwołania TP (drugi raz po zwrocie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd Najwyższy). Od rozstrzygnięcia SOKiK z 2005 r. spółka odwołała się do Sądu Apelacyjnego.

Obecny wyrok Sądu utrzymuje w mocy pierwotną decyzję prezesa Urzędu.

Do momentu nadania depeszy PAP nie uzyskała komentarza TP w tej sprawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu