Przemyski Sanwil zamierza utworzyć spółkę zależną, do której następnie przeniesie całą produkcję. Taki pomysł znalazł się w porządku obrad na walne zgromadzenie zwołane na 11 września. To przygotowanie do budowy grupy kapitałowej z prawdziwego zdarzenia.
- Analizy oraz audyt przedsiębiorstw, które chcemy przejąć, jednoznacznie wskazały na konieczność dokonania zmian organizacyjnych - mówi Jacek Rudnicki, prezes Sanwilu.
Giełdowy Sanwil będzie funkcjonować jak holding. Przedsiębiorstwo, o którego powstaniu zadecyduje walne, zajmie się produkcją i sprzedażą wyprodukowanych materiałów.
- Umożliwi to szybsze i skuteczniejsze zarządzanie, optymalizację kosztów i zwiększanie wydajności produkcji – podkreśla Jacek Rudnicki.
Poza tym w grupie Sanwilu znajdzie się utworzona niedawno spółka International Polimer Center. Docelowo ma zarządzać całą działalnością badawczo-rozwojową przyszłej grupy kapitałowej.
W niedawnej ofercie publicznej Sanwil zebrał 52 mln zł na akwizycje. Ma już jeden list intencyjny w sprawie przejęcia podmiotu zagranicznego. Według ostatnich informacji, transakcja powinna zostać sfinalizowana do końca sierpnia.