Czytasz dzięki

Sasin: PFR musi pomóc spółkom górniczym PGG i JSW

  • PAP
opublikowano: 02-09-2020, 13:17

Polski Fundusz Rozwoju musi pomóc Polskiej Grupie Górniczej i Jastrzębskiej Spółce Węglowej - uważa wicepremier, szef MAP Jacek Sasin. Jego zdaniem sytuacja w górnictwie nie jest łatwa, zwłaszcza PGG jest w trudnej sytuacji finansowej - potrzebny jest program naprawczy dla tej spółki.

Jacek Sasin
Zobacz więcej

Jacek Sasin fot. Wojtek Górski/FORUM

"Decyzje w sprawie kopalń będą zapadały wynikając z twardych, ekonomicznych konieczności. Sytuacja w górnictwie nie jest łatwa, tego nie ma co ukrywać. Szczególnie Polska Grupa Górnicza (PGG), czyli największa spółka wydobywcza w Europie, jest w trudnej sytuacji finansowej. Wynika ona z dwóch rzeczy: z ograniczenia zapotrzebowania na węgiel w związku z wchodzeniem do energetyki nowych źródeł energii i po drugie z epidemii koronawirusa" - powiedział w środę Sasin w wPolsce.pl.

Jak tłumaczył minister aktywów państwowych, odchodzenie od węgla i wchodzenie nowych paliw i źródeł energii jest "bardzo mocno przyspieszone, poprzez politykę Unii Europejskiej, narzucania polityki tzw. zielonego ładu, szybkiego dojścia do neutralności, jeśli chodzi o emisję CO2 i wysokich opłat za emisję CO2, co powoduje, że w tej chwili produkcja energii z węgla jest niezwykle droga".

"Polski Fundusz Rozwoju (PFR) musi w tej chwili pomóc spółkom wydobywczym i to nie tylko PGG, która wydobywa węgiel energetyczny, ale również Jastrzębskiej Spółce Węglowej, która wydobywa węgiel koksujący" - powiedział.

Jak mówił, JSW ma problemy finansowe ze względu na epidemię koronawirusa i perturbacje z wydobyciem i sprzedażą węgla.

Sasin tłumaczył, że pomoc PFR będzie się odbywać w ramach tarczy antykryzysowej, czyli wsparcia dla tych przedsiębiorstw, które ze względu na epidemię borykają się z problemami.

"W ramach tej tarczy obie te spółki zabiegają o takie wsparcie z PFR. Jestem przekonany, że uzyskają to wsparcie" - ocenił. Zaznaczył, że będą to pieniądze z tarczy antykryzysowej. "Nie ma innej możliwości, bo w każdym innym wypadku jakiekolwiek bezpośrednie wsparcie byłoby pomocą publiczną, w ramach prawa europejskiego to jest niemożliwe" - wyjaśnił.

Minister przekazał, że jeśli chodzi o PGG, to na razie "działanie obliczone jest na krótką metę, czyli chodzi o to, żeby ta spółka przez najbliższe miesiące mogła przetrwać.

"Ale to nie oznacza, że my z założonymi rękami możemy czekać co będzie dalej. Musimy przygotować - i w tej chwili rozmawiamy ze stroną społeczną - bardzo realny i mający realne, ekonomiczne podstawy program naprawczy dla PGG. Dzisiaj mamy do czynienia nie tylko z bardzo drogim wydobyciem, więc potrzebna jest tutaj racjonalizacja tego procesu wydobycia, ale mamy do czynienia z nadprodukcją tego węgla" - tłumaczył Sasin.

W ocenie wicepremiera, "coraz bardziej się zbliżamy ze stroną społeczną, jeśli chodzi o wymianę argumentów". "Nasze dążenie do tego jest takie, żeby każde zlikwidowane miejsce pracy w górnictwie zostało zastąpione innym miejscem pracy, miejscem pracy w innych sektorach, by nie spowodować katastrofy społecznej na Śląsku" - powiedział.

Sasin przewiduje, że w długim okresie, w związku z odejściem od węgla w energetyce, proces wygaszania górnictwa będzie postępował. "Oczywiście dzisiaj rozmawiamy, jaki to będzie okres czasu. "Poruszamy się w okresie między 2040 a 2060, jako ten moment, kiedy węgiel zostanie wyrugowany z energetyki, a tym samym jego wydobycie już nie będzie celowe" - mówił.

Na początku sierpnia prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys mówił, że PFR jest gotów udzielić pomocy spółkom z branży górniczej, jeśli spełnią one warunki i przedstawią wiarygodne plany, które pokażą, że są w stanie wrócić do rentowności i ustabilizować swoją sytuację finansową.

Plan naprawczy dla górnictwa ma być do końca września wypracowany przez zespół ds. transformacji górnictwa do końca września tego roku. Ma on wypracować propozycje koniecznych zmian w sektorze wydobywczym węgla kamiennego.

Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
×
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane