Sbierbank nie kupi dużych

ET
opublikowano: 06-09-2011, 00:00

Rosjanie twierdzą, że nie prowadzą rozmów w sprawie przejęcia Millennium oraz Kredyt Banku.

Rosjanie twierdzą, że nie prowadzą rozmów w sprawie przejęcia Millennium oraz Kredyt Banku.

Kilka tygodni temu rynek zelektryzowała informacja, że Sbierbank, rosyjski gigant bankowy, interesuje się przejęciem Millennium i/lub Kredyt Banku. Podał ją dziennik "Kommiersant", powołując się na anonimowe źródła. Wczoraj German Gref, prezes Sbierbanku, zaprzeczył, pytany przez dziennik "Wiedomosti", czy prowadzi negocjacje w sprawie kupna polskich banków.

Działania Rosjan zdają się potwierdzać jego słowa, co nie znaczy, że gracza zza wschodniej granicy nie interesują polskie banki. Z nieoficjalnych informacji "PB" wynika, że gdy transakcje zostały zapowiedziane, Sbierbank wynajął nawet doradcę, który miał mu pomóc w kupnie Millennium i Kredyt Banku. Inwestor zrezygnował jednak, gdy otrzymał sygnały, że Rosjanie nie są w naszym sektorze bankowym mile widziani. W tej sytuacji raczej nie porwą się na duży bank, choć niewykluczone, że zdecydują się kupić mały, skali DnB Nord.

Sbierbank jest największym rosyjskim bankiem, który w 57 proc. należy do Centralnego Banku Rosji, pełniącym na krajowym rynku podobną rolę jak u nas PKO BP. Jest jednak od niego znacznie większy. W 2010 r. miał 6,2 mld dolarów zysku (ponad 18 mld zł) — cztery razy więcej niż PKO BP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu