Sejm pracuje nad nowelizacją ustawy o biopaliwach

19-04-2007, 18:25

W Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o podatku akcyzowym; projekt noweli przewiduje m.in. dodatkową dopłatę 176 zł do hektara rzepaku. Samoobrona jest "umiarkowanie zadowolona" z  proponowanych zmian, PSL je krytykuje. Producenci alarmują, że obecne przepisy nie gwarantują opłacalności produkcji biopaliw.

W czwartek sejmowa Komisja Finansów Publicznych pozytywnie zaopiniowała projekt nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym.

Tymczasem poseł PSL Marek Sawicki poinformował na konferencji prasowej, że klub PSL złożył do prokuratora generalnego zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez wicepremier, minister finansów Zytę Gilowską w związku z jej grudniowym rozporządzeniem dotyczącym biopaliw.

Chodzi o rozporządzenie (obowiązuje od 1 stycznia 2007 r.), które zmniejszyło wysokość ulg podatkowych od biopaliw, by dostosować ich poziom do wymagań prawa UE. Zgodnie z rozporządzeniem, nawet dwukrotnie zmniejszyła się kwota zwolniona od podatku akcyzowego.

Uczestnicy czwartkowej konferencji - zorganizowanej przez Krajową Izbę Biopaliw - uznali, że po zmniejszeniu ulgi w akcyzie produkcja biopaliw w Polsce stała się nieopłacalna. Zwrócili uwagę na brak stabilności przepisów i długofalowego programu dotyczącego rynku biopaliw. Inwestycje w biopaliwa są wysokonakładowe o okresie zwrotu 8-10 lat - podkreślali.

Z powodu zmniejszenia przez resort finansów wysokości ulgi podatkowej od biopaliw, na skraju bankructwa znalazła się Rafineria Trzebinia (należąca do grupy PKN Orlen), która jako pierwsza rozpoczęła w Polsce produkcję biopaliw.

W czwartek w obronie miejsc pracy w rafinerii protestowali jej pracownicy wraz z rodzinami. Pięciu związkowców zamierza rozpocząć strajk głodowy w budynku zarządu spółki. Rafineria zatrudnia ok. 800 osób.

Tymczasem w czwartek w komisji finansów zakończyły się prace nad projektem nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym. Projekt przewiduje m.in., że rolnicy uprawiający rzepak na cele energetyczne dostaną dodatkowo 176 zł dopłat do hektara, finansowane ze środków krajowych. Oprócz tego, ze środków unijnych przysługuje im 45 euro dopłat do każdego hektara rzepaku.

Jak szacuje Ministerstwo Finansów, obecnie uprawa rzepaku to ok. 500 tys. hektarów, więc dodatkowe dopłaty do tych upraw ze środków krajowych kosztowałyby ok. 90 mln zł.

Wbrew wcześniejszym żądaniom Samoobrony, projekt nie zakłada znaczącej zmiany ulg w akcyzie na biopaliwa. W przypadku benzyny z dodatkiem biokomponentów, ulga ma wynosić 1,565 zł za każdy litr dodanego biokomponentu. Obecnie jest to 1,5 zł. W przypadku oleju napędowego ulga ma wynieść 1,048 zł za każdy litr dodanego biokomponentu - obecnie jest to 1 zł.

Wicepremier, minister rolnictwa Andrzej Lepper uważa, że dopłaty do rzepaku są zbyt niskie w stosunku do rosnących kosztów produkcji. Podkreślił jednak, że jest wola w koalicji, by kwestię biopaliw rozstrzygnąć.

Wiceszef Samoobrony Janusz Maksymiuk powiedział PAP, że jest "umiarkowanie zadowolony" z proponowanych zmian. Dodał, że jednak "lepsza jest taka zmiana, niż żadna".

Zdaniem Marka Sawickiego (PSL), zmiany w ustawie niczego nie rozwiązują w sprawie produkcji biopaliw, przynajmniej w tym roku. Według niego, obecnie proponowane zmiany w ustawie o podatku akcyzowym to "pozoracja", która nie uruchomi rynku biopaliw.

Wiceminister finansów Jacek Dominik poinformował posłów, że projekt ustawy jest zgodny z prawem UE i ma szansę na akceptację Komisji Europejskiej (KE). Zmiany mają wejść w życie w tym roku.

Do 2010 roku udział biokomponentów w paliwach powinien wynosić 5,75 proc. Jest to poziom zalecany przez KE. Do 2020 r. zawartość biokomponentów ma wzrosnąć do 20 proc.(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Sejm pracuje nad nowelizacją ustawy o biopaliwach