Czytasz dzięki

Senat unosi szlaban dla inwestycji

opublikowano: 18-06-2020, 22:00

Inwestorzy z krajów OECD będą mogli swobodnie inwestować w Polsce. Poprawka Senatu prawdopodobnie przejdzie w Sejmie.

W maju Sejm zajmował się przygotowanym przez Ministerstwo Rozwoju projektem zmian w ustawie o kontroli niektórych inwestycji. Pierwotnie propozycje zmierzały do tego, by znacznie ograniczyć możliwość nabywania akcji polskich spółek przez inwestorów spoza Unii Europejskiej oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG).

Inna grupa

— Zastąpiliśmy zapis mówiący o inwestorach spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego zapisem mówiącym o inwestorach spoza Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju — mówi Krzysztof Kwiatkowski, przewodniczący senackiej komisji, która obradowała nad sejmowymi propozycjami.

To oznacza, że kapitał z tak ważnych i stabilnych państw, jak Stany Zjednoczone, Wielka Brytania czy Japonia nie będzie miał ograniczeń w inwestycjach w Polsce, a jednocześnie nasz rynek będzie zabezpieczony przed przejęciami przez kapitał, który budzi uzasadnione obawy.

— Z zachowania przedstawicieli władzy podczas posiedzenia komisji mogę wnosić, że te zmiany zostaną również zaakceptowane przez posłów — dodaje Krzysztof Kwiatkowski.

W czwartek Senat przyjął propozycje komisji. Sejm miałby zająć się przepisami na najbliższym, 13. posiedzeniu, które rozpocznie się już dzisiaj (19 czerwca).

Było groźnie

Zgodnie z pierwotnymi założeniami, nabywcy spoza dopuszczonej listy musieliby jeszcze przed zawarciem transakcji powiadomić prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Ten mógłby wszcząć kontrolę potencjalnej inwestycji i odmówić zgody na nią np. jeśli uznałby, że zagraża porządkowi publicznemu. W skrajnym przypadku, kontrole UOKiK mogłyby wydłużyć proces zakupu nawet o 270 dni. Jakich spółek będą dotyczyć nowe przepisy? Zdefiniowano je bardzo szeroko.

Nowy artykuł 12d wspomnianej ustawy wymienia literalnie wszystkie spółki publiczne, a także niepubliczne, jeśli np.: wytwarzają prąd lub ciepło, zajmują się produkcją, transportem i przechowywaniem benzyny, oleju napędowego, gazu ziemnego, chemikaliów, nawozów i wyrobów chemicznych, a także przetwarzają mięso, mleko, zboża, owoce lub warzywa. Przy czym nie musiałyby to być wielkie firmy, wystarczy, że ich przychody ze sprzedaży i usług w ostatnim i/lub przedostatnim roku (przed ewentualnym przejęciem) sięgnęły 10 mln EUR. Wejście w życie przepisów w takiej formie oznaczałoby spore trudności dla inwestorów nie tylko z Chin, Rosji, czy krajów arabskich, ale także m.in. ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Japonii, Australii, czy Nowej Zelandii. Nic więc dziwnego, że przedstawiciele tych krajów publicznie zgłaszali wątpliwości i obiekcje. Tony Housh, prezes AmCham, Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce mówił miesiąc temu „Pulsowi Biznesu”, że wprowadzenie takich regulacji może być szkodliwe dla klimatu inwestycyjnego i wpłynąć na amerykańskie inwestycje nad Wisłą.

OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
×
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Rozumiemy cel przepisów, jakim jest ochrona firm mających istotne znaczenie dla ochrony zdrowia, bezpieczeństwa i porządku publicznego, ale zależy nam na opracowaniu projektu, który nie budzi wątpliwości prawnych i nie wydłuża nadmiernie procesu inwestycyjnego w Polsce — deklarował szef AmCham.

Jego organizacja podjęła więc rozmowy z polskimi władzami. Taki dialog o wspomnianym projekcie rozpoczęła wtedy również Komisja Europejska, a dokładniej DG FISMA, czyli Dyrekcja Generalna ds. Stabilności Finansowej, Usług Finansowych i Unii Rynków Kapitałowych. Propozycje zmian w ustawie zaprezentowało w liście do resortu rozwoju Polskie Towarzystwo Gospodarcze (PTG). Organizacja postulowała, aby przepisy nie dotyczyły inwestorów z państw należących właśnie do OECD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane