Sentyment w artykułach Pulsu Biznesu wskazuje na umiarkowany wzrost niepewności

opublikowano: 17-11-2020, 12:45
aktualizacja: 03-12-2020, 17:08

Wdrożenie nowych restrykcji dla biznesu na przestrzeni ostatnich tygodni skutkowało tylko umiarkowanym pogorszeniem części indeksów sentymentu Pulsu Biznesu. Wzrosła częstotliwość wykorzystywania słów dotyczących niepewności i ryzyka.

Nieco częściej pisze się również o „pogorszeniu”. Pozytywnie nastrajać może jednak relatywnie niewielka skala reakcji indeksów na nowe restrykcje oraz fakt, że coraz rzadziej pisze się o recesji – przedsiębiorcy i analitycy coraz częściej wybiegają w przyszłość, która ma być lepsza niż teraźniejszość. Te dane ewidentnie wskazują, że nastąpił proces adaptacji do wstrząsów i reakcja biznesu na obostrzenia nie jest tak mocna jak wiosną.

W ciągu ostatniego miesiąca na szczególną uwagę zasługują naszym zdaniem dwie grupy artykułów –dotyczące sytuacji na światowych rynkach oraz nowych inwestycji w krajowym budownictwie. To co je łączy to przede wszystkim pozytywne oczekiwania odnośnie przyszłości. Rynek wydaje się już uwzględniać konsekwencje drugiego lockdownu i coraz większego znaczenia nabierają informacje, które mogą mieć wpływ na to jak będzie kształtować się przyszłość. Są to głównie kwestie związane z nowymi pakietami fiskalnymi, nowymi planami inwestycyjnymi oraz skuteczności potencjalnych szczepionek.

Pierwszą grupą artykułów są te opisujące sytuacje na światowych rynkach i giełdach. Znaczna ich część ma pozytywny przekaz. Marek Wierciszewski opisywał m.in. hossę na rynku miedzi będącą skutkiem silnego impulsu popytowego z Chin oraz problemów z wydobyciem w kopalniach w Chile czy też zwyżki cen surowców na rynku rolnym oraz notowań kursów giełdowych producentów rolnych. Pojawiają się również analizy zakładające, że na przestrzeni dekady możliwy będzie powrót długoletniej hossy na rynkach towarów. Analitycy Goldman Sachs sugerują, że Nowy Zielony Ład w USA oraz po-epidemiczne wielomiliardowe programy inwestycjne w wielu krajach doprowadzą do trwałego wzrostu światowego popytu na metale.

Drugim zestawem pozytywnych informacji są te dotyczące inwestycji na kolei. Grupa PKP buduje pool taborowy. Zamówienia mają dotyczyć nawet 500 nowych pojazdów. Są to zamówienia warte miliardy złotych i mogą zapewnić stabilną przyszłość krajowym i zagranicznym spółkom kolejowym. Pool taborowy jest to działalność polegająca na zakupie lokomotyw, wagonów i składów, które są następnie wynajmowane spółkom w nim uczestniczącym, które zgłoszą na nie zapotrzebowanie.

Optymizm łączy się jednak z dużą dawką obaw. Czy to się wyklucza? Naszym zdaniem nie – obecna sytuacja gospodarcza ma to do siebie, że kreuje bardzo duże szanse jak i ryzyka. Przykładowo, menedżerowie budownictwa ankietowani przez Deloitte oczekują pogorszenia w krótkim okresie i znacznej poprawy w dłuższym (powyżej dwóch lat). Znaczne zmiany czeka sektor finansowy, który może stać się liderem zwolnień pracowników ze względu na trwałe obniżenie się stóp procentowych, zmiany technologiczne i wymogi regulacyjne. Dużym ryzykiem pozostaje przyszłość uczestnictwa Polski w podziale funduszy europejskich – istnieje ryzyko, że wewnętrzne walki polityczne mogą skutkować ograniczeniem przynależnych Polsce środków na podstawie wcześniejszych uzgodnień. Oznaczałoby to niższe środki na inwestycje i transformację gospodarki. Choć sądzimy, że to ryzyko się nie zmaterializuje – koszty byłyby zbyt duże.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane