Sesje w Europie mogą zacząć się bez zmian

Dariusz Karolak
09-12-2002, 08:36

LONDYN (Reuters) - Poniedziałkowe notowania na giełdach Europy mogą zacząć się bez większych zmian. Uwaga inwestorów skupi się wokoło Credit Lyonnais oraz sytuacji w Iraku.

Francuska gazeta Le Journal de Dimanche napisał w niedzielę, że zarząd Credit Lyonnais napisał w liście do klientów, że jest otwarty na współpracę z innym bankiem. Jednak każda taka transakcja będzie musiała uwzględnić jego "autonomię".

BNP Paribas zapowiedział, że chce współpracować z Credit Lyonnais, choć zaprzeczył równocześnie, iż ma zamiar złożyć ofertę przejęcia swojego rywala za 18,8 miliarda euro.

Gazeta The Business napisała natomiast, że francuski operator telekomunikacyjny France Telecom rozważa emisję obligacji na sumę dwóch miliardów euro. Zadłużenie spółki sięga 70 miliardów euro.

Rosnąć będą zapewne akcje koncernów paliwowych. Ceny ropy na światowych rynkach zwyżkują z powodu trwającego już osiem dni strajku generalnego w Wenezueli.

W niedzielę eksperci ONZ zabrali się do analizowania przekazanego przez Irak raportu na temat programów zbrojeniowych prowadzonych przez ten kraj, liczącego 12.000 stron.

Według bukmacherów finansowych w Londynie, brytyjski indeks FTSE 100 nie ulegnie zmianie na otwarciu, niemiecki DAX spadnie o 10 punktów, a francuski CAC-40 wzrośnie o 10 punktów.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Surowce / Sesje w Europie mogą zacząć się bez zmian