Koniunktura będzie sprzyjać prywatyzacji, a flagowe oferty — PKO BP, PGNiG, PKE — powinny przyciągnąć kapitał zagraniczny.
Piotr Kwieciński
doradca inwestycyjny z DM BH
Nie wiem, na ile poważnie można traktować deklaracje MSP, bo wiele wcześniejszych nie zostało zrealizowanych. Jeśli chodzi o finansowanie przyszłorocznego deficytu, rząd może być skłonny — nie chcę powiedzieć „zmuszony” — do intensywnej prywatyzacji. A koniunktura powinna sprzyjać realizacji takich planów. Oferty flagowe, takie jak PKO BP, PGNiG, PKE, powinny błyszczeć na tle pozostałych, mniejszych, i przyciągać kapitał zagraniczny. Pytanie, czy uda się znaleźć konsensus cenowy — zwłaszcza że zwiększona podaż może niekorzystnie odbić się na cenach. Poza tym w przypadku dużych prywatyzacji nie można liczyć tylko na kapitał spekulacyjny. Będą potrzebni inwestorzy portfelowi, którzy jednak mogą nie zaakceptować oczekiwanego przez MSP poziomu cen.
Jacek Wiśniewski
ekonomista w Pekao
Każda prywatyzacja odciąża rynek papierów skarbowych. Zmniejsza się presja na finansowanie deficytu długiem i wzrost rentowności obligacji. Jednocześnie zwiększa się potencjał gospodarczy kraju, bo poprawia się efektywność spó-łek. Dlatego zapowiedzi ministerstwa skarbu należy oceniać zdecydowanie pozytywnie. Ponadto, jeśli przynajmniej w części planowanych prywatyzacji uczestniczyliby inwestorzy zagraniczni, korzystne efekty objęłyby także rynek walutowy, a złoty prawdopodobnie by się umocnił.




