"Solidarność" KGHM zwróciła się do Stanisława Speczika, prezesa firmy, o "zaprzestanie łamania prawa i cofnięcie błędnych decyzji". Chodzi o bezzasadne - zdaniem związkowców - tworzenie nowych stanowisk pracy (dyrektorów generalnych i dyrektorów naczelnych) w Biurze Zarządu.
- Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła w czasie przeprowadzonej kontroli naruszenie przez pracodawcę postanowień Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. W naszej ocenie dalsze powiększenie szeregu wysokopłatnych stanowisk przy pełnej świadomości łamania prawa jest ignorancją ciężkiej pracy górników i hutników, dla których - jak twierdzi zarząd - nie ma pieniędzy na podwyżki płac - napisał Józef Czyczerski, szef "S" w poniedziałkowym liście do prezesa Speczika.
Przewodniczący zapowiedział, że w przypadku nie cofnięcia kontrowersyjnych decyzji, związkowcy podejmą "bardziej radykalne działania" w celu przywrócenia prawa.
KJ