Spadną unijne cła na chińską porcelanę

opublikowano: 07-05-2013, 00:00

Ledwie polskie fabryki złapały oddech, to antydumpingowe stawki na import z Chin zostaną obniżone.

Lada dzień Komisja Europejska (KE) obniży stawki ceł antydumpingowych na ceramiczne zastawy stołowe i naczynia kuchenne z Chin importowane do Unii Europejskiej (UE). Podstawowa stawka celna wyniesie 17,9 proc. Objęte nią zostaną wyroby prawie 400 chińskich producentów odpowiadających za 60 proc. importu z Chin do UE. Stawka dla firm spoza tej grupy wyniesie 36,1 proc. To — odpowiednio — o 8,7 i 22,7 pkt proc. mniej, niż wynoszą tymczasowe stawki ceł antydumpingowych wprowadzone w listopadzie 2012 r. Wraz z podstawowymi obniżone zostaną również cła dla pięciu chińskich producentów współpracujących z KE w postępowaniu antydumpingowym. Za import ich wyrobów trzeba będzie zapłacić dodatkowo 13,1-23,4 proc. (obecnie nawet 31,2 proc.).

— KE zwykle znacznie obniża cła końcowe w postępowaniach, w których napotyka duży opór państw członkowskich. Po ich obniżeniu cła stają się mniej dotkliwe dla importerów, co pozwala KE zbudować koalicję państw popierających cła. W tym postępowaniu na etapie ceł wstępnych państwa podzieliły się równo na pół, więc KE uznała, że musi iść na kompromis, obniżając stawki — komentuje Tomasz Włostowski, partner w kancelarii EU Trade Defence, który wywalczył w tym postępowaniu wyłączenie z ceł antydumpingowych chińskich noży ceramicznych.

Większości się poprawiło

Opinie polskich producentów zastawy stołowej na temat wpływu ceł antydumpingowych wprowadzonych w listopadzie 2012 r. są niejednoznaczne.

— Poziom zamówień jest nieporównywalny nawet z okresem sprzed kryzysu. Przed 2008 r. zamówienia przekraczały nasze możliwości produkcyjne o 10-15 proc. Gdy pod koniec kwietnia planowaliśmy produkcję na maj, zamówienia przekraczały nasze możliwości o połowę. Dlatego częścią prac obciążyliśmy zakład w Chodzieży. Sama Chodzież i Ćmielów pracują stabilnie — zapewnia Krystyna Wawrzyniak, prezes Zakładów Porcelany Stołowej Lubiana, kontrolujących również Zakłady Porcelany Ćmielów i Porcelanę Chodzież.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Wprowadzenie ceł antydumpingowych sprawiło, że wielu nowych kontrahentów interesowały nasze możliwości, choć nie zawsze przekładało się to na zamówienia — mówi Józef Dziedzic, wiceprezes Zakładów Porcelany Stołowej Karolina z Jaworzyny Śląskiej.

Spółka odnotowała wzrost zamówień z Europy Zachodniej, ale nie jest pewny, czy było to spowodowane cłami czy działaniami marketingowymi. Jedynie w wałbrzyskiej Porcelanie Krzysztof zupełnie nie dostrzeżono dotychczasowych ceł antydumpingowych. Elżbieta Niedziela, członek zarządu spółki, przyznajejednak, że było więcej zapytań od potencjalnych kupców.

Dobre i to

Przedstawiciele branży przyznają, że lepsze byłoby dla nich utrzymanie ceł antdumpingowych na dotychczasowym poziomie, ale nie będą narzekać.

— Poza cłami antydumpingowymi istnieją jeszcze zwykłe cła wynoszące około 13 proc. Jeśli doda się 18 proc. stawki antydumpingowej, to import z Chin będzie nadal mniej atrakcyjny. Niech w wyniku tego spadnie o 5-10 proc., a zrobi się pewna przestrzeń do zagospodarowania przez producentów europejskich — twierdzi Józef Dziedzic.

— Sam fakt, że cła antydumpingowe zostaną utrzymane, należy ocenić pozytywnie. Zwłaszcza że w połowie krajów UE produkcja porcelany nie istnieje albo istnieje w formie szczątkowej — podkreśla Krystyna Wawrzyniak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu