Sprzedaż akcji Orlenu przyniesie 1,25 mld zł

Paweł Janas
02-08-2001, 00:00

Sprzedaż akcji Orlenu przyniesie 1,25 mld zł

Sprzedaż pakietu 17,58 proc. akcji PKN Orlen inwestorowi strategicznemu otwiera drogę do III etapu prywatyzacji spółki i konsolidacji firm paliwowych w regionie Europy Środkowej. Zdaniem większości analityków, cena akcji płockiej spółki może jednak tylko nieznacznie przekroczyć jej wartość rynkową.

Decyzja WZA Nafty Polskiej — czyli w praktyce ministra skarbu państwa — akceptująca strategię kolejnego etapu prywatyzacji PKN Orlen stwarza szansę na pozyskanie dla tej firmy strategicznego partnera. Wśród zainteresowanych zakupem 17,58-procentowego pakietu akcji potentata z Płocka wymienia się węgierski koncern paliwowy MOL i austriacki OMV. Pozyskanie dla Orlenu nowego inwestora oznacza przede wszyst- kim możliwość podreperowania ogromnej dziury w budżecie państwa.

Kto da więcej?

Analitycy nie są zgodni co do tego, ile Skarb Państwa może zażądać od potencjalnego inwestora. Podkreślają jednak, że nie najlepsza obecnie koniunktura na sprzedaż spółek oraz brak długiej kolejki chętnych do Orlenu wskazują, iż nie należy spodziewać się zbyt wysokiej ceny za akcje PKN.

— Wiele wskazuje na to, że plan skierowania ofert do dwóch oferentów oznacza, iż MSP bardzo zależy na wynegocjowaniu jak najlepszej ceny, a na pewno wyższej od rynkowej wyceny akcji Orlenu — przekonuje Monika Cebula, analityk Domu Maklerskiego Banku Handlowego.

Jej zdaniem, może to oznaczać, że jedna akcja zostanie wyceniona na 20-25 zł. Przy oferowanym do sprzedaży pakiecie wysokości 17,58 proc. (czyli około 74 mln akcji) wpływy do budżetu wyniosłyby 1,5-1,8 mld złotych.

— Bardziej realna jest jednak cena 20 zł za akcję — dodaje analityk DM BHW.

Nieco innego zdania jest Marek Świętoń, analityk ING BSK Asset Management. Według niego, w tym roku zysk netto spółki zamknie się kwotą jedynie 300 mln zł, stąd do końca 2001 r. cena akcji PKN nie przekroczy obecnego poziomu 17 zł. Oznacza to wycenę pakietu akcji PKN Orlen na poziomie około 1,25 mld zł.

— Uzyskanie przez MSP 20-30-procentowej premii oceniam jako mało prawdopodobne, w sytuacji gdy potencjalni inwestorzy nie uzyskają w zamian kontrolnego pakietu akcji PKN Orlen — twierdzi Marek Świętoń.

OMV czy MOL

Zdaniem większości analityków, w sytuacji gdy najważniejszym zadaniem Skarbu Państwa będzie uzyskanie jak najwyższej ceny za pakiet Orlenu, najlepszym kandydatem byłby OMV dysponujący większym potencjałem finansowym.

Niektórzy analitycy sądzą jednak, że ze względu na zaangażowanie kapitałowe OMV w MOL-u (10-procentowy pakiet akcji) wybranie jednej z dwóch ofert i tak oznaczać może docelowo integrację pomiędzy trzema środkowoeuropejskimi koncernami paliwowymi.

— Wpływy OMV w MOL-u są zresztą o wiele większe niż wynikałoby to jedynie z zaangażowanego kapitału. Spotkałem się z tezą, że OMV będzie chciał obciążyć zakupem Orlenu Węgrów. Z różnych względów dla OMV może być korzystniejsze niewykazywanie w sprawozdaniach finansowych tej transakcji — przekonuje Marek Świętoń.

Za co kupić?

Strategia kolejnego etapu prywatyzacji potentata z Płocka zakłada również, że obaj oferenci powinni zadeklarować sprzedaż Orlenowi ekwiwalentnego pakietu akcji. Miałoby to na celu ochronę polskiego koncernu przed ewentualnym pełnym przejęciem ze strony tych firm.

Pieniądze na ten cel PKN Orlen będzie musiał znaleźć sam. Na przykład poprzez sprzedaż posiadanego pakietu akcji Polkomtela.

— Wyceniany jest on na ponad 2 mld zł. PKN ma również swój własny program emisji obligacji, co może przynieść mu dodatkowe kilkaset milionów złotych — podkreśla Marek Świętoń.

Niektórzy analitycy zauważają jednak, że ze względu na niezbyt wysokie notowania spółek telekomunikacyjnych nie wydaje się, by — nawet w perspektywie kilku miesięcy — Orlen był w stanie uzyskać za akcje Polkomtela satysfakcjonującą cenę.

Ciąg dalszy nastąpi

Zakup 18-proc. pakietu akcji PKN prawdopodobnie nie będzie satysfakcjonował ani OMV, ani MOL-a.

— Obecna dość niska wycena akcji PKN na giełdzie może zachęcać do dalszego skupowania jego walorów. Teoretycznie możliwy jest również scenariusz, że na giełdzie budapeszteńskiej Orlen będzie kupował akcje MOL-a. Potrzeba jednak co najmniej kilku miesięcy, aby wyklarowały się szczegółowe plany strategiczne całej trójki — konkluduje Marek Świętoń.

Z drugiej strony, zdaniem osoby zbliżonej do jednego z potencjalnych inwestorów, dalsze angażowanie się kapitałowe MOL-a czy OMV w PKN nie ma sensu.

— W porozumieniu będą z pewnością wystarczająco określone zasady współpracy i podziału sfer działania — twierdzi nasz informator.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Sprzedaż akcji Orlenu przyniesie 1,25 mld zł