Stany znów na czerwono

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 08-01-2009, 00:00

Silne spadki przetoczyły się w środę przez amerykańskie giełdy. Graczami wstrząsnęły przede wszystkim dwa raporty z rynku pracy. Zaprezentowane w nich dane okazały się zdecydowanie gorsze od prognoz. Potwierdziły pogłębiające się problemy z bezrobociem.

Pod presją podaży znalazło się wiele walorów należących do największych instytucji finansowych. Wśród nich znalazły się Morgan Stanley i Goldman Sachs. Na rynku pojawiły się spekulacje, że amerykańskie banki będą potrzebować w tym roku dodatkowych kapitałów. Wynik netto banków z USA może też być obniżony o co najmniej 40 mld USD z powodu przewidywanych kolejnych odpisów. Analitycy oczekują przy tym, że zyski spółek tworzących indeks SP500 mogą obniżyć się w pierwszym kwartale o 11 proc. i o 6,2 proc. w kolejnych trzech miesiącach.

W sektorze bankowym źle odebrano też informację o sprzedaży przez Bank of America części udziałów w China Construction Bank (za 2,8 mld USD).

Złe nastroje podgrzały jeszcze komunikaty Alcoa i Intela. W przypadku największego producenta aluminium, należy się liczyć z wysoką redukcją zatrudnienia, ograniczeniem produkcji i zmniejszeniem nakładów inwestycyjnych. Z kolei lider producentów mikroprocesorów zmroził rynek informacją o sięgającym ponad 23 proc. spadku sprzedaży w ostatnim kwartale 2008 r., co "zaowocuje" niedotrzymaniem prognozy finansowej. Analitycy oczekują, że sprzedaż całej branży komputerowej "siądzie" nawet o 30 proc.

Tadeusz

Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu