Student sprzedaje powietrze w puszce

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-12-13 13:06

22-letni francuski student, Antoine Deblay, sprzedaje z powodzeniem powietrze ze swojej rodzinnej miejscowości.

Deblay wpadł latem na pomysł sprzedawania puszkowanego powietrza z Montcuq. Na stronie crowdfundingowej zebrał dostateczną ilość pieniędzy, aby uruchomić produkcję. Kiedy wiadomość o sprzedaży „puszkowanego powietrza” pojawiła się w wielu mediach, zaczęły spływać zamówienia. Przez trzy tygodnie sięgnęły 1000 puszek. Każda kosztuje 5,50 EUR plus koszty wysyłki.

- Wiedziałem, że to się będzie sprzedawać, ale nie, że aż tak dużo, w tak krótkim czasie – powiedział Deblay.

Student przyznaje jednak, że popularność jego produktu może częściowo wynikać także z tego, że słowo Montcuq jest często wymawiane nieprawidłowo jako „moncul”, co oznacza „mój tyłek”. Wówczas nazwa „Air de Montcuq” może nabierać zupełnie odmiennego znaczenia.