SuperDrob zaczyna akwizycje

Pierwsze przejęcie drobiarskiego giganta wzmocnionego przez inwestorów z Tajlandii. Chce kupić zakład od innego czołowego gracza. Dzięki temu podwoi moce. I na tym nie poprzestanie.

Przełom 2016 i 2017 r. przyniósł głośną transakcję na rynku drobiu. Notowana na tajlandzkiej giełdzie spółka Charoen Pokphand Foods (CPF) ogłosiła, że za prawie 50 mln EUR obejmie akcje nowej emisji oraz już istniejące w SuperDrobie. Razem z nim, zgodnie z wypowiedziami z początku tego roku, miała inwestować w inne części sektora rolno-spożywczego. Właśnie zrobiła pierwszy ruch — zawarłaprzedwstępną umowę zakupu od Indykpolu ubojni kurczaka w Lublinie oraz wylęgarni piskląt w Turce.

Zobacz więcej

Piotr Waniorek

— To zmodernizowany zakład, który po niewielkich dodatkowych inwestycjach pozwoli nam dwukrotnie zwiększyć nasze moce produkcyjne. Ze względu na już posiadanych pracowników, dostawców i odbiorców było to dla nas bardziej atrakcyjne rozwiązanie niż budowa od zera. Pozwoli nam szybciej zwiększyć udziały rynkowe — mówi Jarosław Kowalewski, wiceprezes SuperDrobu. W komunikacie giełdowym Indykpol podał, że wartość bazowa zorganizowanej części przedsiębiorstwa to 187,2 mln zł, a cena sprzedaży ma zostać obliczona na podstawie wartości bazowej, przy uwzględnieniu poziomu kapitału obrotowego netto i wysokości przejmowanego zadłużenia finansowego na dzień zamknięcia.

Transakcja podlega zgodzie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Nie wiadomo, dlaczego Indykpol zdecydował się na sprzedaż. Wiadomo natomiast, że spółka pracuje nad nową strategią. Ma ją pokazać w pierwszym kwartale przyszłego roku. Czy będzie sprzedawał kolejne aktywa? Po finalizacji tej transakcji zostaną mu zakłady w Olsztynie i Świebodzinie.

— Indykpol będzie istniał, będzie się rozwijał w segmencie indyków i pozostanie polską firmą — ucina wszelkie pytania Piotr Kulikowski, prezes Indykpolu. Rozwój zapowiada też Super- Drob.

— Zgodnie z założeniami współpracy z Tajami mamy i inwestować, i przejmować — twierdzi Jarosław Kowalewski. Nie chce precyzować szczególnych obszarów zainteresowania spółki. Dziś SuperDrob specjalizuje się w uboju kurczaka oraz jego dzieleniu i daniach convenience. Pracuje dla niego około 2 tys. osób. CPF to gigant zajmujący się hodowlą trzody chlewnej, drobiu oraz ich przetwórstwem.

Ma też rozwinięty biznes rybny, paszowy (nie tylko na własne potrzeby) i kilka marek restauracji typu fastfood oraz kiosków serwujących kurczaki. Jego zeszłoroczne obroty przekroczyły 13 mld USD. SuperDrob, jak przyznaje CPF w swoim raporcie rocznym, ma pozwolić na ekspansję na europejskie rynki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / SuperDrob zaczyna akwizycje