Sygnity zaskakująco mocno się trzyma

opublikowano: 18-08-2019, 22:00

Informatyczna grupa zrobiła niespodziankę rekordowymi wynikami. Zapewnia, że efekty restrukturyzacji są trwałe, a proces rekrutacji nowego prezesa na finiszu

Kiedy w 2017 r. Sygnity złamało kowenanty i obligatariusze zaczęli żądać wykupu obligacji, niewielu wierzyło, że spółce, która borykała się też z problematycznymi kontraktami z instytucjami państwowymi, uda się uniknąć upadłości. Duża determinacja i skuteczność ówczesnych władz firmy w rozmowach z wierzycielami i dużymi kontrahentami doprowadziły do podpisania umowy restrukturyzacyjnej z tymi pierwszymi oraz renegocjacji umów z drugimi (m.in. MF, BGK, ZUS). Sygnity udało się też odnowić okresowe kontrakty z ważnymi klientami: Narodowym Bankiem Polskim, Pocztą Polską czy PGE.

W ostatnich kilkunastu miesiącach Sygnity udało się
rozwiązać nierentowne kontrakty, które nie tylko powodowały bieżące straty, ale
ciążyłyby na zyskowności firmy w przyszłości. Jednocześnie spółka
przeprowadziła program redukcji kosztów operacyjnych. — Przeprowadzona
restrukturyzacja grupy przynosi nadspodziewanie dobre efekty — mówi Mariusz
Jurak, wiceprezes Sygnity.
Wyświetl galerię [1/2]

OWOCE RESTRUKTU- RYZACJI:

W ostatnich kilkunastu miesiącach Sygnity udało się rozwiązać nierentowne kontrakty, które nie tylko powodowały bieżące straty, ale ciążyłyby na zyskowności firmy w przyszłości. Jednocześnie spółka przeprowadziła program redukcji kosztów operacyjnych. — Przeprowadzona restrukturyzacja grupy przynosi nadspodziewanie dobre efekty — mówi Mariusz Jurak, wiceprezes Sygnity. Fot. ARC

Na skutek wydarzeń z połowy lipca, kiedy CBA zatrzymało prezesa i szefa rady nadzorczej informatycznej spółki w związku z aferą korupcyjną w Poczcie Polskiej, prezes złożył rezygnację, a szef rady nadzorczej, który reprezentował głównego akcjonariusza — Cron, został odwołany. Od tamtej pory giełdowa kapitalizacja informatycznej firmy stopniała o ponad 30 proc., a rynek zastanawiał się , czy i jak spółka sobie poradzi w zaistniałej sytuacji.

Rekordowy kwartał

W środę przed sesją Sygnity pokazało raport za zakończony w czerwcu trzeci kwartał roku obrotowego 2018/2019 i okazało się, że był to najlepszy trzeci kwartał spółki od wielu lat. Spotkało się to z euforycznym przyjęciem rynku, gdyż kurs zyskiwał w trakcie sesji nawet 33 proc. W trzecim kwartale Sygnity wypracowało 4,6 mln zł zysku netto wobec 5 mln zł straty rok wcześniej. Zysk operacyjny w tym czasie wyniósł 6,5 mln zł, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku grupa miała 5,3 mln zł straty operacyjnej. Przychody wprawdzie spadły o 17 proc. r/r do 56,9 mln zł, ale spadek był spodziewany i wynikał z rezygnacji ze sprzedaży niskomarżowych licencji i sprzętu oraz braku przychodów ze zrestrukturyzowanych kontraktów. Czy okręt, który od ponad miesiąca nie ma prezesa, jest jednak w stanie utrzymać obrany wcześniej kurs?

— Po wydarzeniach, które miały miejsce w pierwszej połowie czerwca, w lipcu odnowiliśmy dużą i ważną umowę z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, biznes się toczy i w kluczowych kontraktach nie obserwujemy żadnego spowolnienia. Wszystkie założenia budżetowe na ten rok realizujemy. Sytuacja niewątpliwie była trudna, ale nie odczuliśmy żadnegonegatywnego wpływu na biznes — mówi Mariusz Jurak, wiceprezes spółki.

Po wynikach za trzeci kwartał wiceprezes spodziewa się, że w kolejnych kwartałach wysoki poziom marż zostanie utrzymany. Wkrótce ma też zostać rozwiązany problem wakatów na kluczowych stanowiskach.

— Mamy krótką listę kandydatów na prezesa zarządu. To końcowy etap i spodziewamy się, że wkrótce spółka będzie miała nową osobę za sterami. Wybór członka zarządu odpowiedzialnego za sektor utilities będzie w jego gestii — mówi Inga Jędrzejewska, członek zarządu ds. finansowych.

Zgoda z wierzycielami

Jedną z kluczowych kwestii dla przyszłości Sygnity jest realizacja podpisanej ponad rok temu umowy restrukturyzacyjnej.

— Współpraca między Sygnity i wierzycielami jest bardzo dobra. Do tej pory realizowaliśmy wszystkie planowane spłaty i planujemy dalszą dobrą współpracę w tym zakresie. Na dziś nie zachodzi ryzyko zerwania umowy — mówi Mariusz Jurak.

W bieżącym roku obrotowym Sygnity spłacało wierzytelności z umowy w październiku, styczniu, w marcu, kwietniu, maju i czerwcu. Kolejna rata spłaty wierzytelności przypada na koniec września. Również na koniec września informatyczna spółka planuje podpisanie aneksu do umowy restrukturyzacyjnej. Wynika to z postawienia w stan upadłości jej spółki zależnej Geomar, a tym samym braku wpływów z transakcji. Sygnity chce też wyeliminować zapis mówiący, że upadłość Geomaru stanowi naruszenie umowy.

a9c2adc0-8c30-11e9-b683-526af7764f64
Newsletter ICT
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z ryku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE
Newsletter ICT
autor: Grzegorz Suteniec
Wysyłany raz w tygodniu
Grzegorz Suteniec
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z ryku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Jesteśmy po rozmowach z wierzycielami i z ich strony jest intencja, żeby ten aneks podpisać — mówi Inga Jędrzejewska.

Aby spłacać wierzycieli, Sygnity musi generować gotówkę. Po trzech kwartałach grupa miała 6,6 mln zł ujemnych przepływów operacyjnych.

— Ujemne przepływy operacyjne wynikają z faktu, że spłacamy umowę restrukturyzacyjną. Jednym z wierzycieli jest Microsoft, czyli partner handlowy, dlatego spłata wobec niego jest widoczna w przepływach operacyjnych. Kolejna rata spłaty wierzytelności przypada na koniec września. Ona również będzie w istotnej części dotyczyła Microsoftu — tłumaczy szefowa finansów.

Na koniec czerwca grupa miała ponad 20 mln zł gotówki, dług netto wynosił 105 mln zł, a wskaźnik dług netto/EBITDA kształtował się na poziomie ok. 2,2.

Nowe pomysły

Zgodnie z powiedzeniem „kto stoi w miejscu, ten się cofa”, informatyczna grupa myśli o rozwoju biznesu.

— Po trudnym okresie restrukturyzacji spółce teraz przydałby się zastrzyk gotówki na sfinansowanie rozwoju i ekspansji rynkowej. Musimy zacząć wchodzić w nowe obszary i wzmocnić portfel zamówień nowymi kontraktami — mówi Mariusz Jurak.

Sygnity rozwija ofertę produktową w obecnych obszarach i wchodzi w nowe, jak IoT, logistyka, data science, edge computing i inne, które są na tyle uniwersalne, że może je oferować różnym sektorom.

— Korzystamy z gotowych komponentów kluczowych partnerów technologicznych, takich jak Microsoft, ale także innych, uzupełniając je autorskimi rozwiązaniami. W części mamy gotowe prototypy, z którymi moglibyśmy w najbliższym czasie wyjść na rynek — mówi wiceprezes.

Sprzyjające otoczenie

Ubiegły rok był dobry dla przedsiębiorstw dostarczających technologie IT. Według międzynarodowej firmy analitycznej IDC wydatki w tym obszarze wzrosły w Polsce o 7,4 proc. do 12 mld USD. Sprzedaż zwiększyła się prawie we wszystkich kategoriach — najmocniej w segmencie telefonów komórkowych, serwerów i chmury obliczeniowej. Rynek oprogramowania wzrósł jedynie o 0,9 proc. (do 1,8 mld USD), a usług IT — o 4,4 proc. (do 3,7 mld USD). Sprzęt IT miał największy udział w ubiegłorocznych wydatkach. Sprzedano go za 6,5 mld zł, co oznacza 11,2 proc. wzrostu r/r. Ubiegłoroczne wzrosty wynikały przede wszystkim z odbicia po latach wstrzymywania inwestycji. W tym roku dynamika wzrostu rodzimego rynku IT powinna być zbliżona do ubiegłorocznej. Lokomotywami wzrostów mają być IaaS, storage i sprzęt. Rynek oprogramowania powinien urosnąć o około 3 proc. PMR szacuje natomiast, że wydatki na IT w Polsce w 2019 r. powinny wzrosnąć o 4,8 proc. do 34,2 mld zł. Średni wzrost tego rynku w latach 2018-23 szacowany jest na ok. 3 proc. rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy