Czytasz dzięki

Sztampowym wizerunkiem kandydata nie zachęcisz

opublikowano: 16-11-2016, 22:00

Emocje, fantazja, element zaskoczenia... Tym się wyróżniają najlepsze kampanie employer brandingowe – przekonują laureaci konkursu „Siła przyciągania”

Emloyer branding w Polsce jest dziedziną stosunkowo młodą. Tym bardziej cieszy, że są firmy, które osiągnęły w niej biegłość. Zapewniają one pracownikom dobre warunki pracy, przyjazną atmosferę i rozwój. Co więcej: w dyskretny, a często też zabawny sposób umieją mówić o sobie jako przyjaznym pracodawcy. To spostrzeżenie skłoniło redakcję „Pulsu Biznesu” i partnerów: Work Service, PwC i Orange Polska, do zorganizowania konkursu „Siła przyciągania”, honorującego przedsiębiorstwa tworzące nietuzinkowe kampanie employer brandingowe.

Bezcenne źródło inspiracji

Jacek Kowalski, członek zarządu ds. zasobów ludzkich w Orange Polska, zwraca uwagę, że coraz częściej organizuje się w Polsce różne rankingi i plebiscyty employer brandingowe. Jego zdaniem, te formy rywalizacji rzadko jednak mają tak praktyczny wymiar jak „Siła przyciągania”. To pragmatyzm „Pulsowego” konkursu sprawił, że telekomunikacyjny gigant wsparł go finansowo i merytorycznie.

— Jako partner położyliśmy nacisk na konkretne rozwiązania wypracowane przez zespoły. Zależało nam na wyeksponowaniu inicjatyw, których efektywność można zmierzyć. Nasz cel to upowszechnianie nowatorskich i niebanalnych działań, aby polscy przedsiębiorcy mieli się na czym wzorować — informuje Jacek Kowalski. Natomiast firmę PwC do konkursu przekonało to, że był on okazją do sprawdzenia, jakie standardy tworzą pracodawcy mierzący się z wyzwaniami dzisiejszego rynku pracy.

— Zachęta do udziału w „Sile przyciągania” trafiła do korporacji, firm rodzinnychi start-upów, do międzynarodowych koncernów i lokalnych spółek. To pierwszy sukces konkursu. Jest też drugi: udało nam się obalić mit, że potrzeba dużych budżetów, aby tworzyć skuteczne, działające na wyobraźnię i zapadające w pamięć kampanie wizerunkowe — twierdzi Ewa Zmysłowska, dyrektor zespołu kapitału ludzkiego w PwC.

Dla agencji doradczo-rekrutacyjnej Work Service konkurs był okazją nie tylko do poznania, ale również do wprowadzenia we własnym zespole najlepszych na polskim rynku praktyk employer brandingowych.

— Trudno o lepsze źródło inspiracji. Chcemy wdrażać w swojej firmie sprawdzone rozwiązania. Realia rynku pracy dotyczą także nas, co motywuje do troski o wizerunek — mówi Tomasz Ślęzak, wiceprezes Work Service’u.

Wielu pracodawców nieprecyzyjnie komunikuje potencjalnym pracownikom, na co mogą liczyć, wiążąc się z przedsiębiorstwem. Albo obiecują kandydatom gruszki na wierzbie. Rozminięcie się deklaracji z faktami to prosta droga do zszargania swojej reputacji i utraty wiarygodności.

— Poważnym błędem jest dopuszczenie do rozdźwięku między cukierkowym obrazem przedsiębiorstwa a firmową rzeczywistością. Z drugiej strony, niektóre spółki w sferze employer brandingu robią naprawdę wspaniałe rzeczy, ale nie umieją lub nie chcą ich nagłaśniać, kierując się źle pojętą skromnością — uważa Ewa Zmysłowska.

Stać cię na więcej
Newsletter autorski Mirosława Konkela
ZAPISZ MNIE
×
Stać cię na więcej
autor: Mirosław Konkel
Wysyłany raz w tygodniu
Mirosław Konkel
Jesteś lepszy, niż ci się wydaje, ale nie tak dobry, jak mógłbyś być. Zapisz się na newsletter - znajdź inspiracje i odpowiedzi na ważne pytania.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Trochę rozgłosu nie zaszkodzi

Dobry towar sam się chwali — mawiały nasze babcie. Czasy się jednak zmieniły. Zbyt wiele spraw i zjawisk domaga się naszej uwagi. Dlatego aby zostać zauważonym,trzeba się wyróżnić. To wymaga dobrej współpracy działów HR, PR i marketingu przy tworzeniu kampanii employer brandingowych. Najlepsze działania wizerunkowe prowadzą firmy, które to zrozumiały. Tomasz Ślęzak podkreśla, że w takich przedsięwzięciach coraz większą rolę odgrywają specjaliści IT. Wynika to m.in. z tego, że duża część tych inicjatyw adresowana jest do tzw. milenialsów, czyli młodych osób, które z cyfrowymi innowacjami mają styczność niemal od kołyski.

— Nowe uwarunkowania społeczne, demograficzne i gospodarcze domagają się nowych form i kanałów przekazu. Trudno sobie wyobrazić współczesne rekrutacje i employer branding bez digitalizacji, mediów społecznościowych i aplikacji mobilnych — wskazuje wiceprezes Ślęzak. Zdaniem Jacka Kowalskiego, przekaz podobny do tego, którym posługują się inne firmy, nie zwraca uwagi odbiorców.

— Nie bez znaczenia jest dotarcie do grupy docelowej. Dzięki mediom cyfrowym można prowadzić ciągłą, szeroką komunikację do właściwych kandydatów i tworzyć grunt pod efektywne rekrutacje — zapewnia przedstawiciel spółki Orange. Kapituła konkursu „Siła przyciągania” przyznała osiem nagród i trzy wyróżnienia. Trzeba jednak pamiętać, że najsurowiej — i najtrafniej — działania na polu tworzenia wizerunku przyjaznego pracodawcy weryfikuje rynek. Wskaźników sukcesu kampanii employer brandingowej jest wiele, a jej ocena zależy od celów, jakie firma chce osiągnąć. Klasycznymi i najprostszymi są: liczba kandydatur branych pod uwagę podczas rekrutacji, okres poszukiwania pracowników, koszty i czas wyławiania tzw. talentów.

ZE SKROMNYM BUDŻETEM: Pakita Łowczyńska, dyrektor HR w GoldenLine, która odebrała nagrodę z rąk Tomasza Ślęzaka, wiceprezesa firmy doradczo-rekrutacyjnej Work Service, twierdzi, że o sukcesie kampanii wizerunkowej decydują nie pieniądze, lecz pomysł.

DOBRY START: Już w momencie zatrudnienia każdy specjalista powinien czuć, że jest częścią zespołu — uważa Ewa Ebelewicz-Plaza, odpowiedzialna za HR w Future Processing, która od Elżbiety Tomczuk z PwC odebrała nagrodę za najlepszy program wdrożenia nowego pracownika.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane