Sztuka zmienia życie biednych dzieci

Są wśród nich dzieci ulicy, z domów dziecka, z obszarów biedy i konfliktów. Ze wszystkich kontynentów. Przez trzy tygodnie zapominają o tym, co trudne, i wspólnie tworzą w Polsce spektakl

Wielokulturowe przedstawienie „Brave Kids” tworzą dziecięce grupy artystyczne z 5 kontynentów. Nie posiadając wspólnego języka, tworzą spektakl, na który składają się różnorodne kultury, talenty i techniki artystyczne. Można go zobaczyć 10 lipca we Wrocławiu. W tegorocznej edycji Brave Kids na jednej scenie wystąpią dzieci z: Brazylii, Maroka, Ukrainy, Gruzji, Meksyku, Słowacji, Kenii, USA, Mołdawii, Indii, Rumunii, Polski, Nepalu, Iranu, Rosji, Litwy i Turcji. Uczestniczy w niej 137 dzieci z 16 krajów — najwięcej z dotychczasowych odsłon tego niezwykłego projektu. Część z nich, np. dzieci z Gruzji, po raz kolejny odwiedza Polskę, ale sporo przybyło tu pierwszy raz, w tym m.in. folkowa grupa z Litwy, tancerze z Turcji czy wszechstronnie utalentowani mali Kenijczycy. Wszystkie uzdolnione artystycznie, ale często z bardzo trudnymi historiami za sobą: wojnami, konfliktami, biedą, wykluczeniem społecznym.

Zobacz więcej

KENIJSKIE DZIECI ULICY: Grupa wszechstronnie uzdolnionych młodych Kenijczyków, zgłoszona do Brave Kids przez organizację Koinonia, jest w Polsce pierwszy raz. Koinonia zgarnęła ich z ulicy, w większości porzuconych przez rodziców z powodu biedy, a poprzez popisy artystyczne stara się zagospodarować im dzieciństwo w twórczy i radosny sposób. Fot. ARC

— Wiele z nich ma trudne dzieciństwo. Bieda i bardzo złe warunki życiowe są ich codziennością. Dzięki działalności artystycznej mają jednak szansę odmienić swój los. Nie tylko wypełnia ona ich życie dobrymi emocjami, ale przede wszystkim zachęca do realizowania marzeń i wykorzystywania szans. Dokładnie taki sam cel ma projekt Brave Kids — mówi Justyna Warecka, producent wykonawczy Brave Kids.

Tegoroczna, ósma już, edycja tego niezwykłego projektu jak zwykle dzieliła się na dwa etapy: pierwszy odbywał się równolegle w kilku miastach w Polsce i na Słowacji, gdy dzieci mieszkały wśród polskich rodzin przez 2 tygodnie w sześciu miastach (5 polskich i 1 na Słowacji), oraz drugi, który trwa obecnie w Obornikach Śląskich. To tam z pomocą reżyserów i animatorów dzieciaki przygotowują wspólny występ, który pokażą 10 lipca w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Ich przyjazd do Polski finansowany jest przez organizatorów Brave Kids, których wspierają m.in. miasto Wrocław i różni sponsorzy, a pobyt mają sfinansować również bilety z finałowych spektakli — tym razem dwóch, ponieważ liczba zainteresowanych przekroczyła możliwości sali w Teatrze Polskim i zaplanowano dodatkowy spektakl. Do udziału w przedsięwzięciu dzieci i młodzież zgłaszają najczęściej organizacje wspierające ich rozwój. Po 3 tygodniach spędzonych w naszym kraju na warsztatach artystycznych i przygotowaniach do wspólnego występu wszyscy powtarzają, że była to przygoda ich życia, która kształtuje ich na zawsze.

— Jedna z uczestniczek ubiegłorocznej edycji Brave Kids, pochodząca z Nepalu dziewczynka dotknięta trzęsieniem ziemi, opowiada nam dziś, że ilekroć jest jej w życiu ciężko, zamyka oczy i przypomina sobie, jak stoi na wielkiej scenie we Wrocławiu podczas finałowego spektaklu. To wspomnienie daje jej dodatkową energię do działania i niepoddawania się trudnej rzeczywistości — mówi Iwona Stankova, menedżer programowa tegorocznej edycji Brave Kids. Pracując z przybyłymi w tym roku do Polski dzieciakami, zauważa, jak wielkie jest to przeżycie dla wszystkich dzieci, niezależnie od tego, czy mają piękne czy bardzo smutne dzieciństwo.

— Podczas warsztatów artystycznych i możliwości wspólnego tworzenia oraz bycia razem w wolnych chwilach obserwujemy, że dzieci są nawzajem bardzo ciekawe siebie i z dużą otwartością chcą razemcoś zrobić. Czy to nauczyć się nowego tańca czy pieśni, czy to pośmiać się razem w poczuciu wspólnoty, bo przecież nie zawsze rozumieją języki, którymi mówią — przyznaje Iwona Stankova. Opowiada również, jak wiele dobrych emocji i wniosków wyciągają z kontaktu z dziećmi dorośli, np. matki i ojcowie z rodzin goszczących, którzy widzą, jak w kilka dni ich pociechy zaprzyjaźniają się z mieszkającymi w ich domach przybyszami, a podstawą tego jest przyjazne nastawienie i wrażliwość, bo przecież nie wspólny język.


Pomysłodawcą i głównym organizatorem Brave Kids jest wrocławski aktor i reżyser Grzegorz Bral, twórca Teatru Pieśń Kozła. Dziecięcy projekt uzupełnia dorosły Brave Festival — przeciw wypędzeniom z kultury. Są jeszcze dostępne bilety na finałowe spektakle 10 lipca we Wrocławiu, z których dochód pokryje koszty pobytu „odważnych dzieci” z zagranicy w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Sztuka zmienia życie biednych dzieci