Szwajcarski diler sztuki „doił” rosyjskiego miliardera

Proces przesądzi o tym czy diler dzieł sztuki z tego kraju oszukiwał swojego bogatego rosyjskiego klienta i  sprzedawał mu dzieła po zawyżonych cenach.

Dmitrij Rybołowlew, rosyjski miliarder, właściciel klubu piłkarskiego w Monako, kupił przez ponad dekadę 37 dzieł sztuki za łącznie 2 mld EUR. Pośrednikiem w transakcjach był szwajcarski diler, Yves Bouvier. Rosjanin twierdzi obecnie, że Szwajcar godził się na wyższe ceny, aby uzyskać wyższą prowizję. Według prawników Rybołowlewa miał na tym zarobić „między 500 tys. a 1 mld USD”. Bouvier wnioskował o oddalenie zarzutów, ale sąd w Monako nie zgodził się na to. Wraz ze Szwajcarem ma być sądzona także Tania Rappo, kobieta, która poznała go z rosyjskim miliarderem. Okazało się, że ona także miała „brać swoją działkę” przy kolejnych zakupach dzieł sztuki.

- Zostałem zdradzony – powiedział Rybołowlew w jednym z niedawnych wywiadów prasowych. - Bouvier kazał nam wierzyć, że negocjuje cenę w naszym interesie, a okazało się, że robił to z myślą o sobie – dodał.  

W rosyjskim bogaczu zaczęły się rodzić wątpliwości kiedy podczas kolacji w Nowym Jorku, w której uczestniczył ekspert rynku sztuki, dowiedział się, że przepłacił 15 mln USD za obraz Modiglianiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, local.ch

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Szwajcarski diler sztuki „doił” rosyjskiego miliardera