Szybka naprawa wstrzymała lawinę bankructw

opublikowano: 07-12-2021, 20:00

Uproszczona restrukturyzacja cieszyła się dużą popularnością. Ile firm udało się dzięki niej uratować?

Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne (UPR), które w połowie 2020 r. wprowadziła Tarcza Antykryzysowa 4.0, szybko zdobyło dużą popularność. Na ile się sprawdziło? Zweryfikowała to Fundacja Court Watch Polska w najnowszym raporcie, do którego „PB” dotarł jako pierwszy.

Za wcześnie
Za wcześnie
Sądy zatwierdziły układ w przypadku 41 proc. zakończonych już uproszczonych restrukturyzacji. Na ocenę efektywności tego postępowania jest jednak jeszcze za wcześnie.
Adobe Stock

Zawrotna kariera uproszczonej restrukturyzacji

Badanie powstało we współpracy z Kancelarią Rymarz Zdort, Tatara i Współpracownicy oraz Kubiczek Michalak Sokół. Dotyczy ono pierwszego roku funkcjonowania UPR. Autorzy bazowali na danych uzyskanych nie tylko z Monitora Sądowego i Gospodarczego (MSiG), ale także z sądów upadłościowych i restrukturyzacyjnych. Potwierdzili, że UPR to najpopularniejszy typ postępowania restrukturyzacyjnego.

– Nawet w przeszłości żaden inny rodzaj postępowania restrukturyzacyjnego nie był wybierany przez przedsiębiorców równie chętnie – podkreśla Bartosz Pilitowski, prezes Court Watch Polska.

W lipcu 2020 r. wszczęto 30 takich postępowań, a w czerwcu 2021 r. już 236. W ciągu roku od uchwalenia nowych przepisów aż 1251 przedsiębiorców zdecydowało się na UPR, co stanowi 84 proc. wszystkich restrukturyzacji. Dalej było przyspieszone postępowanie układowe (9 proc.), następnie sanacyjne (5 proc.) i układowe (2 proc.). Najmniejszym zainteresowaniem cieszyło się postępowanie o zatwierdzenie układu.

Co istotne, w badanym przez Court Watch Polska okresie nie wzrosła liczba innych restrukturyzacji, poza UPR, ani nawet liczba bankructw. Uproszczonych postępowań było więcej niż upadłości i innych restrukturyzacji razem wziętych.

Prawie połowa firm, które zdecydowały się otworzyć UPR, to przedsiębiorstwa działające w formie jednoosobowej działalności gospodarczej, a ponad jedna czwarta to spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Przedsiębiorcy, którzy wybrali UPR, najczęściej zajmowali się rolnictwem (21 proc.). Dalej są przedsiębiorstwa handlowe (18 proc), przemysłowe (13 proc.), budowlane (10 proc.) oraz związane z transportem i magazynowaniem (9 proc.).

Sprawdź program konferencji online “CFO Excellence 2022” >>

Połowiczny sukces nowego rozwiązania

Popularność UPR to jednak kwestia powszechnie znana. Ciekawsze jest to, jak efektywna okazała się ta ścieżka. Z analizy Court Watch Polska wynika, że do zawarcia układu doszło w przypadku 48 proc. uproszczonych restrukturyzacji.

– Dla takiego odsetka otwartych UPR zostały złożone wnioski o zatwierdzenie układu. Do połowy listopada rozpatrzono połowę z nich, przy tym 86 proc. pozytywnie, a 14 proc. oddalono albo odrzucono – mówi Bartosz Pilitowski.

Przy tym 34 proc. UPR otwartych między lipcem 2020 r. a czerwcem 2021 r. zostało umorzonych z powodu niezłożenia wniosku w terminie czterech miesięcy.

– Nie udało nam się ustalić wyniku postępowania dla pozostałych 18 proc., czyli w sumie 220 spraw. Wiemy jednak, że do końca października tego roku w żadnej z nich nie obwieszczono złożenia lub rozstrzygnięcia wniosku o zatwierdzenie układu. Możliwe jest jednak, że w części tych spraw doszło do zawarcia układu i złożenia wniosku o jego zatwierdzenie – mówi Bartosz Pilitowski.

Najczęściej zatwierdzeniem układu kończyły się postępowania dłużników z branży przetwórstwa przemysłowego (59 proc.) i handlu (46 proc.), a najrzadziej – logistycznej (33 proc.).

– W 11 proc. rozpoznanych spraw mieliśmy do czynienia z układami częściowymi, jednak w zaledwie jednej piątej z tych przypadków układ częściowy był zapowiedziany w treści obwieszczenia w MSiG – mówi Bartosz Pilitowski.

W niespełna 6 proc. przypadków postępowanie zakończyło się odmową zatwierdzenia układu przez sąd. Sądy przeważnie odmawiały zatwierdzenia wniosku o układ wypracowany w ramach UPR z powodów formalnych.

– Działo się tak najczęściej z powodu niekompletnej dokumentacji lub błędów w procedurze głosowania – mówi Piotr Sołowij, koordynator badań społecznych w Fundacji Court Watch Polska.

Za wcześnie na jednoznaczne wnioski

Od momentu otwarcia UPR do zatwierdzenia układu średnio mijało 174 dni, czyli prawie sześć miesięcy. Najdłuższa sprawa trwała 428 dni. Najwięcej czasu na rozpoznanie wniosku potrzebowały sądy w Piotrkowie Trybunalskim, Jeleniej Górze i Łodzi – średnio powyżej 200 dni. Najkrócej, średnio poniżej 140 dni, trwało to w Częstochowie, Elblągu, Płocku, Wałbrzychu i Opolu. Także sądy w Gliwicach, Olsztynie, Kaliszu, Legnicy i Gorzowie Wielkopolskim rozpoznawały wniosek o zatwierdzenie układu nie później niż w ciągu pięciu miesięcy od momentu ukazania się obwieszczenia w MSiG.

Wprowadzenie UPR bez wątpienia było sukcesem, przynajmniej jeśli chodzi o liczę firm, które zdecydowały się z tego rozwiązania skorzystać. Na ocenę efektywności jest jednak jeszcze za wcześnie.

– Obecnie może się wydawać, że 34 proc. umorzonych postępowań świadczy, że UPR niezbyt często przynosiło spodziewane rezultaty. Jest to jednak zdecydowanie przedwczesny wniosek, bo nie znamy dalszych losów zaangażowanych weń przedsiębiorstw, a nie było w prawie polskim przeszkód, aby po nieudanym UPR skorzystać z innych form postępowania restrukturyzacyjnego – tłumaczy Bartosz Pilitowski.

Niewielka w ostatnim czasie liczba upadłości może jednak świadczyć o tym, że większość przedsiębiorców, którzy skorzystali z UPR, mimo braku zawarcia układu z wierzycielami wyszła z pandemii obronną ręką.

– Tym samym UPR, poza zaoferowaniem szansy na doprowadzenie do pozasądowego układu z wierzycielami, pełniło jeszcze jedną ważną rolę - pozwalało relatywnie łatwo i niskim kosztem uzyskać skuteczne wstrzymanie egzekucji, a tym samym oddalić w czasie konieczność złożenia wniosku o upadłość – mówi Bartosz Pilitowski.

Podkreśla, że miało to duże znaczenie w czasie pandemii i pomogło niektórym przedsiębiorcom samodzielnie wybrnąć z chwilowych trudności finansowych, zapobiegając lawinie bankructw.

174 dni

Tyle czasu mijało średnio od momentu otwarcia UPR do zatwierdzenia układu.

59 proc.

W przypadku tylu przedsiębiorców przemysłowych UPR skończyło się zatwierdzeniem układu. To najwięcej ze wszystkich branż.

1251

Tylu przedsiębiorców skorzystało z UPR w ciągu roku jego obowiązywania.

Jak działa nowa uproszczona restrukturyzacja
Karol Tatara
kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny i radca prawny w Kancelarii Tatara i Współpracownicy
Jak działa nowa uproszczona restrukturyzacja

Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne (UPR), które wprowadziła Tarcza Antykryzysowa 4.0 w minionym roku, przestało obowiązywać z końcem listopada br. Od 1 grudnia zastąpiło je znowelizowane postępowanie o zatwierdzenie układu. Podobnie jak UPR zapewnia ono ochronę przed egzekucją i wypowiadaniem kluczowych umów, oraz przewiduje konieczność uzyskania zgody nadzorcy na dokonanie przez dłużnika czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu. Ochrona trwa 4-miesiące od dnia obwieszczenia o otwarciu takiego postępowania. Można objąć układem wierzycieli zabezpieczonych rzeczowo bez konieczności uzyskiwania ich zgody. Wierzyciele mogą domagać się uchylenia skutków obwieszczenia, w szczególności jeśli prowadzą one do ich pokrzywdzenia – z tą istotną zmianą, że postanowienie sędziego-komisarza w tym zakresie będzie zaskarżalne. Ponadto postępowanie w znacznej części jest pozasądowe.

Jakie są różnice? Podstawową cechą nowego postępowania jest to, że nie będzie ono stanowić osobnej procedury, lecz dodatkową opcję w ramach ogólnego postępowania o zatwierdzenie układu. Kolejną różnicą jest dokonanie obwieszczenia przez nadzorcę układu, a nie przez samego dłużnika. Ponadto z takiego postępowania można skorzystać raz na 10 lat. Niestety nowelizowane przepisy nie przewidują odpowiednika art. 25 tzw. Tarczy 4.0, który zawierał precyzyjną regulację dającą podstawę do wyłączenia odpowiedzialności osobistej członków zarządu już w momencie otwarcia uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane