Tauron zapracował na dobre notowania

Agnieszka Berger
opublikowano: 12-05-2011, 00:00

Grupa energetyczna poprawiła wyniki nawet tam, gdzie analitycy nie spodziewali się poprawy.

Grupa energetyczna poprawiła wyniki nawet tam, gdzie analitycy nie spodziewali się poprawy.

Rynek pozytywnie odebrał wyniki grupy energetycznej Tauron. Katowicka spółka, jako jedna z nielicznych z indeksu WIG 20, drożała (o 1,61 proc.) podczas wczorajszej sesji. Zdaniem Kamila Kliszcza, analityka DI BRE, miłą niespodzianką dla inwestorów były zwłaszcza wyniki w segmencie obrotu energią, które spółka poprawiła, mimo silnej negatywnej presji na marże detaliczne

— Po pierwsze, istotnie podniósł się wolumen sprzedaży. Po drugie, myślę, że Tauronowi, który ma na rynku energii krótką pozycję, czyli sprzedaje klientom więcej, niż sam produkuje, dobrze zrobiło "ugiełdowienie" handlu hurtowego. Wyższe marże można wytłumaczyć tym, że spółka, kupując prąd na giełdzie po takich cenach, jak pozostali uczestnicy obrotu, uzyskuje lepsze warunki niż wcześniej w kontraktach dwustronnych — przypuszcza Kamil Kliszcz.

Analityk pozytywnie ocenia wyniki Tauronu z całej działalności. Podkreśla, że były bardzo dobre i nominalnie, i jakościowo. W I kwartale 2011 r. grupa miała 5,3 mld zł przychodów, 860 mln zł zysku EBITDA i 388 mln zł netto. Jedyne segmenty działalności, w których nastąpił wolumenowy spadek, to zależna od pogody produkcja ciepła i wydobycie węgla. Dariusz Lubera, prezes Tauronu, zapewnia jednak, że zmniejszone o 15,4 proc. wydobycie to skutek problemów geologicznych, z którymi spółka uporała się już w styczniu, więc w kolejnych kwartałach pokaże lepsze wyniki także w tym segmencie.

Kamil Kliszcz zwraca również uwagę na wprowadzane przez zarząd Tauronu oszczędności. Krzysztof Zawadzki, wiceprezes grupy odpowiedzialny za finanse, dodaje, że program zakładający redukcję kosztów operacyjnych o 1 mld zł, do 2012 r. nie jest zagrożony i został zrealizowany już w 38 proc.

Dobre recenzje zbiera też polityka inwestycyjna grupy. W przeciwieństwie do obecnych w polskiej energetyce inwestorów zagranicznych Tauron nie zamierza czekać z uruchomieniem inwestycji — głównie w moce wytwórcze —do czasu ostatecznych rozstrzygnięć w sprawie systemu handlu emisjami. Planuje też dywersyfikację źródeł pod kątem paliwa. Chce inwestować w energetykę odnawialną, gaz, węgiel i atom. Dariusz Lubera dodaje, że wszystkie planowane przez Tauron projekty są rentowne nawet przy założeniu, że grupa będzie musiała kupować całość uprawnień do emisji CO2.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu