Telechmura nadciąga

opublikowano: 29-10-2012, 00:00

Cloud computing to przyszłość biznesowej komunikacji.

Zachodnie przedsiębiorstwa oszalały na punkcie cloud communications, czyli transferu głosu, obrazu, tekstów, dokumentów i danych w tzw. chmurze obliczeniowej, czyli w internecie. Ta moda dociera także do Polski. Na razie ulegają jej głównie korporacje. Jest jednak tylko kwestią czasu, kiedy nową tendencją technologiczną zainteresują się również mniejsze firmy. Bo z powodu skalowalności, szybkości wdrożenia i elastyczności jest to rozwiązanie nader atrakcyjne z ich punktu widzenia. Poza tym cloudowej rewolucji w komunikacji sprzyja nacisk, jaki przedsiębiorstwa w kryzysie kładą na oszczędności.

— Szczególnie wart uwagi dla sektora MŚP jest chmurowy model SaaS (Software-as-a-Service), czyli oferta aplikacji jako usługi. W 2011 r. polski rynek oprogramowania dostępnego w tej wersji wzrósł o 40 proc. w porównaniu z 2010 r. Zaś w 2013 r. wartość tego segmentu ma przekroczyć nawet 200 mln zł — wskazuje Wojciech Paczka, analityk biznesowy w Roland Berger Strategy Consultants. Dodaje, że usługa pozwala np. na połączenia głosowe (również w technologii VOIP), wirtualne sieci telefoniczne i sesje wideokonferencyjne. I że z informatyki w chmurze można korzystać także za pomocą urządzeń mobilnych (smartfonów, tabletów, laptopów), które mają dostęp do sieci.

Wideodebaty i UC

Chmurę — szczególnie w połączeniu z unified communication (UC) — zachwala również Maciej Plebański, dyrektor działu sprzedaży w T-Systems Polska.

— Synergia rozwiązań UC z szeroko rozumianym cloud computingiem to największa i najbardziej oczekiwana tendencja na rynku telekomunikacyjnym dla biznesu. Usprawnienie pracy, pełna mobilność i optymalizacja kosztów operacyjnych to kluczowe zalety wynikające z integracji tych dwu dziedzin. Za pośrednictwem chmury firmy mogą m.in. prowadzić tele— i wideokonferencje, korzystać z czatów czy współdzielić dokumenty bez konieczności inwestycji w kosztowne rozwiązania IT — wskazuje dyrektor Plebański. Na popularności zyskują cloudowe usługi w modelu VaaS (Video-as-a-Service), oferowane przez operatorów komunikacyjnych.

— Coraz więcej przedsiębiorstw chce korzystać z wideo jako usługi. Powodem jest przejrzystość kosztowa takiego rozwiązania, czyli rozliczanie abonamentowe. Ponadto VaaS odpowiednio oparty na sprawdzonych rozwiązaniach sprzętowych to system bezpieczny, wydajny i — co równie ważne — skalowalny — wyjaśnia Olgierd Madej ze spółki Polycom. Skalowalność oznacza, że usługi VaaS mogą być wdrażane zarówno w małych i średnich firmach, jak i w korporacjach — architektura systemu może być dopasowana do wielkości i złożoności instytucji.

— Kolejną zaletą technologii Videoas-a-Service jest interoperacyjność — oznacza to, że może obejmować wiele różnych platform sprzętowych i być kompatybilna z różnymi standardami — sal konferencyjnych, telefonów komórkowych, komputerów stacjonarnych, także opartymi na sieci. VaaS jest też wygodne we wdrożeniu — może się odbyć bez konieczności integracji i ingerencji w podstawową infrastrukturę firmy — zaznacza Olgierd Madej.

Koszty są najważniejsze

Także Jacek Piątkowski, dyrektor sprzedaży Focus Telecom Polska, nie ma wątpliwości, że przyszłością korporacyjnych systemów telekomunikacyjnych jest cloud computing. Jak podkreśla, centrale telefoniczne PBX czy systemy zapowiedzi głosowych IVR działające w chmurze obliczeniowejprzekonują klientów głównie niskimi kosztami wdrożenia i użytkowania oraz łatwością zarządzania.

— Dla porównania: firma zatrudniająca 15 osób może mieć wirtualną centralę telefoniczną z numerami miejskimi i systemem zapowiedzi głosowych już za niecałe 150 zł. W przypadku rozwiązań stacjonarnych samo utrzymanie 15 linii analogowych to wydatek kilkuset złotych, a ceny dobrej jakości centrali telefonicznej rozpoczynają się od tysiąca złotych. Inne źródło oszczędności to połączenia w ramach centrali PBX, które są bezpłatne — wskazuje dyrektor Piątkowski. Dorzuca, że klienci cenią swobodę działania, którą daje im zarządzanie połączeniami z panelu WWW, i to, że nie muszą instalować sprzętu w każdym oddziale firmy.

— Przejście do chmury pozwala również na odciążenie działu IT od obowiązku administrowania stacjonarną centralą telefoniczną. W przypadku rozwiązań w modelu cloud computing za utrzymanie i aktualizacje platformy odpowiada wyłącznie dostawca usługi. Co więcej — najnowsze wersje usługi klient otrzymuje za darmo — informuje Jacek Piątkowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIROSŁAW KONKEL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu