Teraz jest czas na rozwój, później może na giełdę

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2006-11-23 00:00

Notus w przyszłym roku będzie miał jeszcze kapitał na rozwój. Czas na zmiany w akcjonariacie przyjdzie w 2008 r.

Dom Kredytowy Notus, trzeci na rynku po Expanderze i Open Finanse broker kredytowy, wchodzi na nowy rynek — sprzedaży jednostek funduszy inwestycyjnych.

Najpierw nowe rynki…

— Otrzymaliśmy zgodę na świadczenie tego typu usług i jeszcze w tym tygodniu zamierzamy podpisać pierwsze umowy. Na początek z towarzystwem funduszy inwestycyjnych BPH oraz ze Skarbcem —wyjaśnia Paweł Adamiak, członek zarządu DK Notus.

Dodaje, że umowy z dwoma kolejnymi TFI są już przygotowywane. Docelowo Notus chce oferować jednostki wszystkich największych funduszy.

— Na razie szkolimy pracowników i sprawdzimy, jaką popularnością będzie cieszyła się oferta. Plany sprzedażowe zrobimy w maju 2007 r. po podsumowaniu pierwszych miesięcy — tłumaczy Paweł Adamiak.

Spółka działa przez 9 oddziałów w największych miastach. Obecnie otwiera dwa nowe w Łodzi i Świnoujściu. Zatrudnia 110 doradców i cały czas zwiększa ich liczbę. Ze sprzedaży funduszy na początek przeszkoli 24.

DK Notus planuje już także wprowadzenie kolejnej oferty — dla małych i średnich przedsiębiorstw (MSP).

— Dla banków sektor MSP jest coraz ważniejszy, coraz więcej instytucji finansowych przygotowuje dla niego nową ofertę. Uważamy, że finansowanie MSP ma duże perspektywy wzrostu i dlatego chcemy oferować produkty skierowane do tego segmentu — mówi Paweł Adamiak.

Dodaje, że nadal podstawowym produktem DK Notus pozostaną kredyty hipoteczne. W tym roku spółka udzieli ich na 850 mln zł. Choć początkowe założenia mówiły o 650 mln zł, to już dawno ten plan został przekroczony. Spółka nie chce silnego wejścia na rynek kredytów konsumenckich, uważa, że niektóre produkty — np. karty kredytowe — są naturalnym dodatkiem do kredytów hipotecznych, więc i tak je sprzedaje.

…później może inwestor

Zarząd na razie nie ujawnia, ile spółka zarabia na brokerce.

— Wystarcza nam na rozwój sieci i wprowadzanie nowych produktów. Nie finansujemy się zewnętrznie — podkreśla Paweł Adamiak.

Ale nie ukrywa, że w ten sposób spółka może działać jeszcze przez rok, później czas na zmiany.

— DK Notus jest własnością prywatnych inwestorów. Ale możliwe, że już w 2008 r. przyjdzie czas na uzyskanie kapitału na giełdzie — to koncepcja mi najbliższa — albo przez wejście do spółki nowego inwestora — ujawnia Paweł Adamiak.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce