Trigon TFI stało się żyłą złota

opublikowano: 12-09-2018, 22:00

91 mln zł trafiło w osiem miesięcy do właścicieli towarzystwa. Jego prezes przekonuje, że nie ma to związku z rozliczeniami z GetBackiem

Po tym, jak Skarbiec TFI podpisało z Trigon TFI list intencyjny dotyczący przejęcia zarządzania portfelami pięciu funduszy Trigona, rada wierzycieli GetBacku zwróciła się do KNF z prośbą o uniemożliwienie Trigonowi przeniesienia działalności operacyjnej do Skarbca. Tyle że akcjonariusze Trigona (po 22 proc. akcji należy do Marka Jurasia i Pawła Burzyńskiego, a 50 proc. do Trigon Domu Maklerskiego, którego głównym akcjonariuszem jest Pątkiewicz, Schmidt, Sykulski Spółka Komandytowo-Akcyjna) już wcześniej zadbali o to, by gros profitów z działalności TFI w ostatnich latach trafiło ze spółki do ich kieszeni. W ciągu ośmiu miesięcy zainkasowali 91 mln zł.

— Pomimo dywidend i skupów akcji przeprowadzonych w ostatnich latach, Trigon TFI posiada obecnie na rachunkach bankowych i w certyfikatach funduszy ponad 50 mln zł — zapewnia Marek Juraś, prezes Trigon TFI.

Kalendarium

Transfery na konta akcjonariuszy Trigonu ruszyły w miesiącu, w którym Trigon otrzymał z GetBacku 49,2 mln zł (40 mln zł netto) z tytułu umowy, która jest obecnie kością niezgody między Trigonem a GetBackiem i wierzycielami windykatora.

— Nie dostrzegam żadnego związku między dywidendami i skupami akcji przeprowadzanymi przez Trigon TFI w ostatnich trzech latach a umową z GetBackiem. Ze względu na liniowy charakter rozliczania umowy z GetBackiem, środki z niej pochodzące nie zostały podzielone między akcjonariuszy Trigon TFI i stanowią rezerwę w celu wsparcia uczestników funduszy serwisowanych w przeszłości przez GetBack, dla minimalizacji ich ewentualnych strat wywołanych właśnie przez GetBack. Mamy 1021 uczestników w tych funduszach i naszym obowiązkiem jest dbać o interes osób, które w propozycjach układowych GetBacku są całkowicie pomijane — podkreśla Marek Juraś.

Walne zgromadzenie Trigonu, które uruchomiło wypłaty dla akcjonariuszy, odbyło się 19 października 2017 r. Przelew wynikający ze spornej umowy TFI dostało sześć dni później. Ale jeszcze w czerwcu 2017 r. zwyczajne walne zgromadzenie Trigonu zdecydowało o przeznaczeniu całego zysku za 2016 r. na kapitał zapasowy. Decyzji tej nie zmieniło nadzwyczajne walne z sierpnia 2017 r., które odbyło się zaledwie pięć dni przed podpisaniem umowy, na mocy której Trigon zobowiązał się, że do 30 czerwca 2022 r. fundusze wierzytelności będzie uruchamiał wyłącznie we współpracy z GetBackiem. Właśnie za to poprzedni zarząd GetBacku zapłacił TFI 49,2 mln zł (40 mln zł netto). Trigon żadnego funduszu nie uruchomił (istniejące to konsekwencja innych umów), ale pieniędzy oddawać nie zamierza, co stanowi oś sporu z obecnym zarządem windykatora i wierzycielami GetBacku.

W miesiącu przelewu z GetBacku walne Trigonu zdecydowało, że do akcjonariuszy Trigonu w formie dywidendy trafi 25,7 mln zł, a 17,3 mln zł w wyniku skupu akcji. Dokładnie ten sam mechanizm zastosował Trigon w czerwcu 2018 r. Walne przeznaczyło na dywidendę 28,8 mln zł, a na umorzenie akcji 19,2 mln zł. Łącznie daje to 91 mln zł.

Papiery, o których umorzeniu zdecydowano w czerwcu 2018 r., to dokładnie te same, o których emisji spółka zdecydowała w październiku 2017 r. Akcjonariusze, którzy dostali za nie 19,2 mln zł kupili je za 100 tys. zł. Zresztą buy back przesądzony w październiku 2017 r. miał identyczny charakter. Za 17,3 mln zł spółka postanowiła odkupić akcje sprzedane dwa miesiące wcześniej również za 100 tys. zł. Te operacje pozwoliły w dwóch ratach podnieść formalnie kapitał rezerwowy Trigonu o 200 tys. zł, podczas gdy 36,5 mln zł trafiło do właścicieli TFI.

Od października 2017 r. na kapitał zapasowy Trigon przeznaczył ze swoich zysków 68 tys. zł. Akcjonariusze TFI zdecydowali jeszcze o podwyższeniu kapitału zakładowego o 100 tys. zł w wyniku emisji nowych akcji, za które mieli zapłacić 100 tys. zł.

Styczniowe żniwa

Na koniec 2017 r. Trigon TFI miało 67 mln zł w gotówce. Po wypłaceniu 48 mln zł zostałoby więc 19 mln zł. Kwota ta mogłaby być obecnie wyższa, w wyniku opłat za zarządzanie i manipulacyjnych związanych z prowadzonymi przez TFI funduszami. Aktywa wielu z nich jednak topnieją (w trzy miesiące odpływy sięgnęły 0,9 mld zł), a to nie sprzyja finansom TFI. Na koniec 2016 r., gdy współpraca Trigonu z GetBackiem dopiero się rozkręcała, TFI dysponowało w gotówce kwotą 26,8 mln zł.

Jak zatem Trigon zdołał zgromadzić już w 2018 r. ponad 30 mln zł, by pomimo dywidendy i skupu akcji mieć w gotówce ponad 50 mln zł? Dywidenda za 2017 r. została wypłacona w czerwcu, a wtedy na rachunkach TFI było więcej niż wykazuje sprawozdanie finansowe opisujące stan na koniec roku. Trigon miał już w gotówce około 90 mln zł.

— Tzw. opłata za sukces w funduszach jest rozliczana w rachunku zysków i strat w danym roku, ale wypłacana gotówkowo w styczniu następnego. Za ubiegły rok było to kilkanaście milionów złotych. Poza tym aktywa spadają nam dopiero od 3-4 miesięcy, co też nie oznacza wcale, że firma nagle stała się nierentowna. Zysk netto za pierwsze półrocze przekroczył 20 mln zł — wyjaśnia Marek Juraś.

Pomijając sporną umowę z sierpnia 2017 r., GetBack przysporzył Trigonowi 24,3 mln zł przychodów w 2017 r. Tyle TFI zainkasowało z tytułu wynagrodzenia za zarządzanie i opłat manipulacyjnych pobieranych w związku z funduszami uruchomionymi wspólnie z GetBackiem. Marek Juraś podkreśla, że przychody z tytułu spornej umowy Trigon rozpoznawał liniowo, czyli 40 mln zł netto zostało proporcjonalne podzielone na okres od sierpnia 2017 r. do czerwca 2022 r.

— W samym 2017 r. Trigon TFI zaliczyło z tytułu umowy do przychodów 3,4 mln zł, a jej wpływ na zysk netto wyniósł 2,7mln zł, czyli stanowił 5,7 proc. zysku netto wypracowanego przez firmę — informuje Marek Juraś. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Trigon TFI stało się żyłą złota