Trudna walka z zatorami

opublikowano: 04-11-2018, 22:00

Mniejsze firmy niechętnie wytaczają procesy sądowe dłużnikom — podkreśla Krajowa Rada Doradców Podatkowych.

30 dni będą miały instytucje państwowe na płacenie przedsiębiorcom za towary i usługi. Taki termin postanowiono wprowadzić do konsultowanego jeszcze projektu nowelizacji niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych.

Zobacz więcej

fot. Grzegorz Kawecki

„Ważne, że organy państwowe zauważyły, że długie terminy płatności i opóźnienia ze strony organów publicznych prowadzą do nieuzasadnionych kosztów w przedsiębiorstwach. Zaproponowane rozwiązanie jest działaniem pozytywnym” — czytamy w stanowisku Krajowej Rady Doradców Podatkowych (KRDP).

Mniej przychylnie samorząd doradców podatkowych odnosi się do zaproponowanego obowiązku przekazywania ministrowi finansów informacji o stosowaniu terminów w umowach handlowych. Uważa ten pomysł za nieuzasadniony, zwłaszcza z uwagi na tajemnicę przedsiębiorstwa. Jak informuje Wiesława Moczydłowska, rzecznik prasowy KRDP, według rady zbieranie i upublicznianie takich danych jest działaniem wykraczającym poza istotę zagadnienia. Ponadto oznacza wymóg tworzenia kolejnej dokumentacji, za której niezłożenie ma grozić kara grzywny.

Rada ma też wątpliwości co do określenia, jak należy rozumieć narzucanie przez przedsiębiorcę nadmiernie długich terminów zapłaty za dostarczone produkty lub wykonane usługi, co zostanie uznane za czyn nieuczciwej konkurencji. Z projektu wynika, że chodzi o ustalanie ich z naruszeniem ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, na skutek m.in. wykorzystania przez dłużnika znacznej dysproporcji w potencjale ekonomicznym między nim a wierzycielem w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Zdaniem KRDP, podmioty gospodarcze mają już możliwości radzenia sobie z działaniami sprzecznymi z prawem, dobrymi obyczajami, które zagrażają lub naruszają ich interesy rozumiane jako nieuczciwa konkurencja.

„W praktyce mniejsze podmioty nie są zainteresowane postępowaniem sądowym czy przekazywaniem informacji o praktykach podmiotu dominującego do urzędu, gdyż konsekwencją tego jest brak jakichkolwiek zamówień” — napisano w opinii rady.

Zwraca ona przy tym uwagę na dyrektywę unijną, która stanowi, że organy publiczne, aby osiągnąć swoje cele, są w mniejszym stopniu niż przedsiębiorstwa prywatne uzależnione od budowania trwałych stosunków handlowych z klientami. Wprowadzenie wspomnianych przepisów do polskiego prawa nie wpłynie zapewne — ocenia KRDP — na poprawę tych stosunków między firmami.

Jednocześnie rada przywołuje Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/7/UE z 16 lutego 2011 r. w sprawie zwalczania opóźnień w płatnościach w transakcjach handlowych, w której umieszczono następujące zalecenie: należy ułatwić małym i średnim przedsiębiorstwom dostęp do finansowania i rozwinąć otoczenie prawne i biznesowe, które sprzyjać będzie terminowym płatnościom w transakcjach handlowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Trudna walka z zatorami