Powrót amerykańskich inwestorów na rynek po poniedziałkowym święcie okazał się we wtorek wyjątkowo nieudany i dobitnie pokazał, jak napięta atmosfera panuje obecnie na globalnych rynkach akcji. Indeksy na Wall Street i Nasdaq mocno spadły, notując największe dzienne przeceny od października ubiegłego roku, kiedy Donald Trump zagroził Chinom nałożeniem 100-procentowych ceł w odpowiedzi na ograniczanie eksportu metali ziem rzadkich. Także wtorkowa wyprzedaż była w dużej mierze efektem jego działań politycznych. Inwestorów coraz bardziej niepokoi eskalacja konfliktu polityczno-handlowego, którego jednym z najnowszych punktów zapalnych stała się Grenlandia, wobec której roszczenia sygnalizuje gospodarz Białego Domu. W kontrze do spadków na giełdach kolejne historyczne rekordy ustanowiły ceny złota i srebra.
Wydarzeniem dnia ma być środowe wystąpienie prezydenta Stanów Zjednoczonych podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Choć należy się spodziewać ostrej retoryki, do której Donald Trump przyzwyczaił rynki, część obserwatorów liczy na to, że Davos może stać się przestrzenią do dialogu i ewentualnej deeskalacji napięć. Na razie jednak pojawiły się komplikacje techniczne, ponieważ samolot z prezydentem USA musiał zawrócić do bazy, gdzie doszło do przesiadki do innej maszyny Air Force One.
Z punktu widzenia Polski istotne mogą być dzisiejsze rozstrzygnięcia na szczeblu unijnym. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda wyrok w sprawie skargi Polski przeciwko Komisji Europejskiej, dotyczącej kary finansowej nałożonej za niezaprzestanie wydobycia węgla w kopalni Turów po wniesieniu skargi przez Czechy. Komisja Europejska potrąciła z należnych Polsce środków ponad 68 mln euro. Choć Polska zawarła w międzyczasie ugodę z Czechami, Sąd UE oddalił wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji o potrąceniu, co skłoniło Warszawę do złożenia odwołania do TSUE. Trybunał ma dziś również wydać orzeczenie w sprawie skargi kredytobiorców dotyczącej nieuczciwych klauzul stosowanych przez jeden z polskich banków w umowach kredytów frankowych.
Poza krajowym podwórkiem uwagę zwraca także dzisiejsza sesja Parlamentu Europejskiego, podczas której europosłowie będą głosować nad tym, czy zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości UE o opinię w sprawie zgodności umów handlowych między Unią Europejską a Mercosurem z traktatami unijnymi.
W wymiarze globalnym ważnym wydarzeniem jest również rozpoczęcie w Madrycie Międzynarodowych Targów Turystycznych FITUR, które potrwają do niedzieli. Organizatorzy spodziewają się udziału ponad 9,5 tysiąca firm, przedstawicieli 156 krajów oraz przeszło 150 tysięcy branżowych specjalistów.
Również dziś rozpoczyna się trzydniowe posiedzenie Sejmu. Środowe obrady będą w dużej mierze poświęcone tematom politycznym, w tym projektom ustaw określanych jako „praworządnościowe” oraz zmianom dotyczącym Krajowej Rady Sądownictwa. Posłowie zajmą się także rządowym projektem nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa.
W kalendarzu makroekonomicznym najważniejsze będą dane inflacyjne z Wielkiej Brytanii za grudzień, które poznamy o godzinie 8:00 i które obejmą zarówno wskaźniki cen konsumenckich, jak i producentów. Uwagę przyciągną również publikacje z amerykańskiego rynku nieruchomości, w tym indeks podpisanych umów kupna domów w grudniu oraz dane o wydatkach na inwestycje budowlane, obejmujące łącznie wrzesień i październik ubiegłego roku, opóźnione wcześniej z powodu jesiennego shutdownu rządu USA.
Na środę zaplanowano także publiczne wystąpienia prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde oraz szefa Bundesbanku Joachima Nagela.
Okładkowym materiałem środowego wydania „Pulsu Biznesu” jest tekst śledczy poświęcony nieprawidłowościom księgowym w spółce YetiForce z okresu poprzedzającego jej debiut na rynku NewConnect. W związku ze sprawą zarzuty prokuratorskie usłyszał między innymi Marek P., inwestor podejrzewany wcześniej o manipulacje kursami sześciu spółek z rynku alternatywnego i prawomocnie skazany za wyprowadzenie oraz wypranie ponad 23 mln zł z kolejnej.
Polecamy również artykuł poświęcony morskim farmom wiatrowym z polskim akcentem, z którego wynika, że krajowe firmy mogą realizować około 33 procent zamówień dla tego sektora, a w przyszłości ich udział może jeszcze wzrosnąć.
Zapraszamy do lektury e-wydania gazety i odwiedzenia portalu pb.pl.
