Turcja nie radzi sobie z przegrzewaniem się gospodarki

16-05-2018, 14:40
aktualizacja: 16-05-2018, 14:42

Brak skutecznej odpowiedzi polityki pieniężnej na presję inflacyjną bije w wiarygodność tureckiego banku centralnego, ostrzega agencja Moody’s.

Od początku roku turecka lira osłabiła się do dolara o 14,2 proc., a spośród monitorowanych przez Bloomberga 32 ważniejszych walut gorszy wynik odnotowało tylko argentyńskie peso. Zdaniem Yves Lemaya, dyrektora odpowiedzialnego w Moody’s za oceny wiarygodności rządów, Turcja należy do tych rynków wschodzących, które są najbardziej podatne na ucieczkę zagranicznego kapitału. Właśnie ta podatność, przy jednoczesnym podkopywaniu siły instytucji, skutkującym obawami o skuteczność i przewidywalność polityki, walnie przyczyniła się do obniżenia przez Moody’s w marcu tureckiego ratingu, przyznaje specjalista.

- Kiedy przyglądamy się rynkom wschodzącym z lotu ptaka, niektóre kraje wydają się być bardziej podatne na zmiany nastrojów inwestorów, a Turcja należy do tej grupy ze względu na uzależnienie od napływów zagranicznego kapitału jako źródła finansowania wzrostu gospodarczego – twierdzi Yves Lemay w rozmowie z agencją Bloomberg.

Moody’s, które już wcześniej ostrzegało, że wpływanie rządu na politykę pieniężną szkodzi wiarygodności Turcji, teraz wprost twierdzi, że wiarygodność banku centralnego jest zagrożona. Choć według Yves Lemaya krótkoterminowe zachowanie rynku nie ma wpływu na formułowane przez agencję oceny, to jego zdaniem właśnie spadanie zaufania do banku centralnego przyczyniło się do ostatniej wyprzedaży liry. Wiarygodność Turcji jest spójna z obecnie obowiązującą oceną, a pozytywnym czynnikiem jest niskie zadłużenie, które nie przekracza równowartości 30 proc. PKB, twierdzi Lemay.

- Kiedy w marcu obniżyliśmy rating, wskazaliśmy na wzrost zagrożenia kryzysem bilansu płatniczego, jednak ocena Ba2 wciąż oznacza niskie ryzyko. Znaczny, przekraczający nasze założenia, wzrost takiego ryzyka oznaczałby powrót presji na obniżkę ratingu – zapowiada specjalista.

Spośród oferowanych krajowym inwestorom funduszy akcji tureckich, od początku roku wszystkie poniosły straty, a najmniej portfele odchudził UniAkcje: Turcja, który potaniał o 17,8 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Turcja nie radzi sobie z przegrzewaniem się gospodarki