Tusk: 10-lecie PO to 10 lat ciężkiej pracy

DI, PAP
24-01-2011, 12:22

10-lecie PO to 10 lat ciężkiej pracy dla ludzi; to rosnąca siła wielkiego obywatelskiego pomysłu, który się narodził 10  lat temu - powiedział w poniedziałek w Gdańsku lider PO, premier Donald Tusk.

24 stycznia 2001 r. Platforma Obywatelska została zarejestrowana jako stowarzyszenie. Równą dekadę po tym wydarzeniu szef rządu i szef PO był pytany przez dziennikarzy, dlaczego ugrupowanie nie świętuje jubileuszu.

"Wiem, czego Polacy mniej więcej oczekują od władzy. Nie zawsze potrafię tym oczekiwaniom sprostać, ale na pewno dzisiaj nikt w Polsce nie oczekuje, żeby partie polityczne hucznie obchodziły swoje jubileusze. Ja bym wolał, aby 10 lat Platformy Obywatelskiej zostało w dobrej pamięci ludzi" - mówił na konferencji prasowej Tusk.

Jak przekonywał, 10 lat PO to 10 lat ciężkiej pracy dla ludzi i stąd - jego zdaniem - bierze się niezła pozycja Platformy na scenie politycznej. "Te 10 lat musimy chyba ocenić jako rosnącą siłę tego wielkiego obywatelskiego pomysłu, który się narodził 10 lat temu" - podkreślił Tusk.

Jak zaznaczył, bardziej ceni sobie satysfakcję ludzi z tego, co udaje się robić jego ugrupowaniu, nawet jeśli nie wszystko wychodziło tak jak by chciał, niż huczne festiwale z okazji rocznicy.

Podkreślał, że ostanie 10 lat było bardzo ciekawym, czasami trudnym, ale też pełnym nadziei okresem. Wspominał też Arkadiusza Rybickiego i Macieja Płażyńskiego, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. Mówił, że i z jednym, i z drugim całe życie marzyli o takim obiekcie, jaki powstanie na Euro 2012 w Gdańsku, gdzie obywała się konferencja.

Odnosząc się do różnicy zdań do jakiej doszło między nim a marszałkiem Sejmu Grzegorzem Schetyną (skrytykował Tuska za zbyt późną reakcję na raport MAK ws. przyczyn katastrofy smoleńskiej) powiedział, że siłą PO jest też wewnętrzna otwartość.

"U nas rzeczywiście panuje obyczaj, że każdy ma prawo mówić to, co chce. Nawet jeśli nieraz nie zawsze się z tym zgadzam, to zgadzam się z jedną zasadą, że każdy formułuje swoje opinie, swoje oceny zgodnie z własnym przekonaniem i dlatego nie przeceniałbym znaczenia tych różnic" - oświadczył.

Jak dodał nie sądzi, żeby "tego typu wypowiedzi w tak kluczowej i drażliwej sprawie, jaką jest katastrofa smoleńska cieszyły Platformę". "Tak długo, jak długo ludzie w PO mogą mówić i będą mówić to, co myślą, PO będzie tym czym jest. Gdyby komuś przyszła do głowy chęć zamykania ludziom ust, to by nie było Platformy i dlatego przeżyjemy także tę różnicę zdań" - stwierdził Tusk.(

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Tusk: 10-lecie PO to 10 lat ciężkiej pracy