Tusk będzie rozmawiać z Kaczyńskim na temat koalicji

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 25-10-2005, 12:08

Szef PO Donald Tusk jeszcze we wtorek chce się spotkać z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, by rozmawiać o powstaniu koalicji PiS-PO oraz o wyborze marszałka Sejmu. Jak dodał, najpóźniej w środę rano będzie wiadomo, czy taka koalicja powstanie.

Szef PO Donald Tusk jeszcze we wtorek chce się spotkać z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, by rozmawiać o powstaniu koalicji PiS-PO oraz o wyborze marszałka Sejmu. Jak dodał, najpóźniej w środę rano będzie wiadomo, czy taka koalicja powstanie.  

Tusk powiedział we wtorek dziennikarzom, że jeśli PiS na serio myśli o koalicji rządowej, to "oznaczałoby, że Jan Rokita jest wicepremierem odpowiedzialnym za administrację i sprawy wewnętrzne. "To byłby dla mnie test dobrej woli PiS" - powiedział Tusk.

"Z Jarosławem Kaczyńskim chcę rozmawiać o tym, czy robimy wspólny projekt z oczywistym uznaniem wyniku wyborów, bo zdaję sobie sprawę, że oba zwycięstwa PiS dają mu silną pozycję" - mówił Tusk. I dodał: "Jeśli coś się zmieniło w PiS w tej sprawie, jeśli zwycięstwo także w wyborach prezydenckich spowodowało, że PiS jest gotowe do samodzielnego rządzenia, to chcę to usłyszeć od Jarosława Kaczyńskego i też to uszanujemy".

Zdaniem Tuska, najpóźniej w środę dojdzie do rozstrzygnięcia w sprawie koalicji. "Jutro trzeba wybrać władze Sejmu, więc (...) musimy mieć ten projekt skończony, albo uczciwie powiedzieć, że z różnych względów ten projekt nie jest możliwy" - dodał.

Szef PO podkreślił, że dla jego partii jest zupełnie oczywiste, że koalicja musi "oznaczać elementarną równowagę". "Przez równowagę rozumiemy wzajemną kontrolę nad najbardziej newralgicznymi sektorami władzy, takimi jak służby specjalne czy prokurator generalny" - dodał.

"Nie ukrywam, że dla mnie gwarancją dobrej jakości rządzenia byłaby silna pozycja Jana Rokity w tym rządzie i kierowanie przez niego administracją państwową, bo jest do tego przygotowany najlepiej w Polsce" - zaznaczył Tusk.  

Tusk w rozmowie z J. Kaczyńskim chciałby też poruszyć kwestię wyboru marszałka Sejmu. "Nie chcę ze sprawy marszałka czynić czegoś, co blokuje możliwości pracy Sejmu, czy powstania koalicji. Dlatego wolałbym dowiedzieć się, jakie jest naprawdę ostateczne stanowisko PiS w tej sprawie - czy wymarzonym kandydatem PiS jest ktoś z PO, czy wyłącznie Tusk, czy Zych, czy Jarosław Kaczyński" - mówił szef PO.  

Powiedział, że nie boi się rozliczeń w PO po wyborach. "Atmosfera w PO jest bardzo dobra, mamy gorycz porażki, ale nigdy nie miałem poczucia takiej konsolidacji i wiary w sens tego, co robiliśmy w Platformie, jak dziś" - przyznał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane