Posiedzenie Banku Anglii, amerykańskie dane o bilansie handlu zagranicznego, sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej i indeksie Uniwersytetu Michigan, wstępne szacunki dynamiki Produktu Krajowego Brutto dla strefy Euro, Niemiec i Francji, grupa danych z Chin oraz wystąpienia prezesów Narodowego Banku Szwajcarii i Rezerwy Federalnej — to główne wydarzenia drugiego tygodnia maja na rynkach finansowych.
Jednak to nie one będą decydować o kształtowaniu się kursów walut. Decydować będzie to, czy władzom i bankom centralnym uda się ustabilizować sytuację na rynkach, po tym jak w pierwszych dniach maja, lawinowo pogorszyły się nastroje, co prowadziło do wręcz panicznych reakcji inwestorów. Mając na uwadze, że źródłem tej nerwowości są obawy o rozszerzenie greckiego kryzysu na inne europejskie kraje, stabilizacja nastrojów będzie więc w zasadzie polegać na przekonaniu inwestorów, że taka sytuacja nie będzie mieć miejsca.