Tydzień zakończył się przeceną większości akcji

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 19-07-1999, 00:00

Tydzień zakończył się przeceną większości akcji

Po czwartkowych wzrostach na światowych parkietach, które przeniosły się także do Warszawy, piątkowa sesja nie była już tak udana dla inwestorów. Zgodnie z przewidywaniami analityków, którzy prognozowali spadki, giełda zamknęła tydzień korektą. Nastąpiła ona w dzień po wielkiej euforii, jaką wywołały informacje o prowadzonych rozmowach w sprawie fuzji Banku Handlowego i Banku Rozwoju Eksportu.

NA PRZEBIEGU piątkowych notowań zaciążyły mało budujące informacje o wysokości inflacji w pierwszym półroczu. Wbrew wcześniejszemu stanowisku Ministerstwa Finansów, które prognozowało inflacje wysokości 6-6,1 proc., wzrosła ona do 6,5 z 6,4 proc. w maju. Rynek zapewne inaczej odebrałby te doniesienia, gdyby był na nie przygotowany. Dlatego zaskoczenie było spore, co może w ciągu najbliższych sesji niekorzystnie wpłynąć na rozwój wypadków na GPW. Wzrost inflacji jest o tyle niebezpieczny dla parkietu, iż powoduje odpływ części kapitału na bardziej bezpieczny rynek obligacji. Po czwartkowym wzroście rentowności papierów dłużnych łatwo przewidzieć, że może znacznie wzrosnąć zainteresowanie właśnie tą formą inwestycji.

NA SZCZĘŚCIE zanotowana korekta miała dość ograniczony zasięg i dotyczyła przede wszystkim spółek, które ostatnimi czasy najwięcej zyskały na wartości. Po jednodniowym wybiciu skończyła się hossa na walorach Banku Handlowego. Zostały one przecenione o blisko 7 proc. na fixingu. Kolejny spadek stał się także udziałem BRE, co wiązać należy z pogłoskami o niekorzystnym dla akcjonariuszy banku parytecie wymiany przy ewentualnej fuzji.

W SKALI całego rynku negatywnym liderem ponownie został rynek Narodowych Funduszy Inwestycyjnych. Indeks NIF stracił na koniec tygodnia półtora procent, a żaden z piętnastu funduszy nie mógł się pochwalić wzrostem kursu. Znacznie lepiej ostatnią przecenę przeżyły pozostałe indeksy. Najmniej poszkodowany został WIRR, który stracił 0,3 proc.

POZYTYWNYM zjawiskiem jest natomiast spadek obrotów. Wyniosły one na rynku podstawowym ponad 263 mln zł i były niższe niż dzień wcześniej o blisko 15 proc. Duża w tym zasługa Banku Handlowego, który odnotował 50-proc. spadek wartości zawartych transakcji. Niepokoić może z kolei duża podaż akcji, co może sugerować chęć realizacji zysków przez większość inwestorów. Prawdopodobnie po ogłoszeniu informacji o inflacji woleli oni zamienić akcje na gotówkę i tak przeczekać weekendową przerwę. Sytuacja na giełdzie wydaje się w ostatnich dniach mało przejrzysta, a na rynku pojawiają się często sprzeczne doniesienia, co utrudnia wybór odpowiedniej strategii inwestycyjnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Tydzień zakończył się przeceną większości akcji