UE: W niedzielę 'ostatnie starcie' w sprawie Paktu Stabilizacji i Rozwoju

Polska Agencja Prasowa SA
18-03-2005, 08:35

Unijni ministrowie finansów mają niewiele czasu, by ustalić w jakim stopniu są skłonni złagodzić zasady dyscyplinujące budżety krajów UE, ujęte w Pakcie Stabilizacji i Rozwoju.  Ministrowie spotykają się w niedzielę, na dwa dni przed szczytem Unii. Będzie to ostatnia szansa osiągnięcia kompromisu w sprawie Paktu przed spotkaniem szefów rządów.

Unijni ministrowie finansów mają niewiele czasu, by ustalić w jakim stopniu są skłonni złagodzić zasady dyscyplinujące budżety krajów UE, ujęte w Pakcie Stabilizacji i Rozwoju.  Ministrowie spotykają się w niedzielę, na dwa dni przed szczytem Unii. Będzie to ostatnia szansa osiągnięcia kompromisu w sprawie Paktu przed spotkaniem szefów rządów.

Polski minister finansów Mirosław Gronicki zapowiedział już, że ministrowie będą w niedzielę dyskutować do chwili, gdy nie osiągną porozumienia, bo "tego nie można pozostawiać politykom". Jednak Jean-Claude Juncker - premier Luksemburga, kraju przewodniczącego do czerwca tego roku UE i przekładającego propozycję zmian zasad dyscyplinowania budżetu - nie wykluczył, że jeśli nie uda się osiągnąć kompromisu, to dotychczasowe, bardziej restrykcyjne zasady będą utrzymane.

Byłoby to nie na rękę krajom borykającym się z problemami fiskalnymi i przekraczającymi, bądź zbliżającymi się do dopuszczalnego limitu deficytu budżetowego - 3 proc. W takiej właśnie sytuacji są Niemcy, Francja i Włochy, które zadowolone byłyby z jak największego złagodzenia reguł.

Niemcy domagają się ponadto, by przymrużyć oko na ich  "niesubordynację fiskalną" ze względu na koszty, jakie musiały ponieść na zjednoczenie, oraz pozwolić na odliczanie od deficytu składek, przekazywanych do wspólnej kasy. Gronicki jednak powiedział, że można sympatyzować z tymi postulatami, ale zjednoczenie było 15 lat temu.

Na łagodniejszym podejściu zależy także krajom, które nie mogą wypełnić kryterium budżetowego ze względu na przeprowadzone wcześniej reformy. W takiej sytuacji znajduje się, oprócz Węgier i Słowacji, również Polska, która kosztów reformy systemu emerytalnego nie wpisuje do swoich wydatków i nie podwyższa tym samym swego deficytu. Polska może w ten sposób postępować jedynie do maja 2007 roku. Potem będzie musiała wykluczyć transfery do Otwartych Funduszy Emerytalnych z sektora finansów publicznych, co podniesie deficyt o 1,5 proc. PKB.

Wcześniejsze rozmowy unijnych ministrów finansów - 8 marca - zakończyły się fiaskiem. Nie udało się im wypracować kompromisu w sprawie reformy Paktu Stabilizacji i Rozwoju, który utrzymuje twardą regułę, że deficyt budżetowy żadnego z krajów UE, pod groźbą kar pieniężnych, nie może przekroczyć 3 proc. PKB, a dług publiczny - 60 proc. PKB.

Luksemburczycy, w przedłożonej przed 8 marca krajom członkowskim UE kompromisowej wersji dopuścili możliwość bardziej pobłażliwego traktowania tych krajów, które mają nadmierną lukę budżetową, ale wynikającą z reformowania systemu emerytalnego bądź przeprowadzenia reformy zdrowia. 

Luksemburg dopuścił także możliwość wydłużenia czasu, w którym kraj członkowski jest zobowiązany ograniczyć deficyt w przypadku "nieoczekiwanych i niepomyślnych wydarzeń gospodarczych".

W przypadku krajów z niewielkim długiem publicznym i wysokim wzrostem gospodarczym, ich deficyty mogłyby - według wersji Luksemburga - sięgać 1 proc. PKB. Natomiast kraje o wysokim zadłużeniu musiałby w średnim okresie wykazać się nadwyżką budżetową.

Jednakże propozycja Luksemburga nie określa dokładnie, w jakim stopniu powinna się odbywać redukcja długu przez kraje najbardziej zadłużone, np. Włochy, których dług publiczny sięga 106 proc. PKB. Kraje, których deficyt przekroczy 3 proc. PKB, będą musiały rocznie ograniczyć go o 0,5 proc. PKB, jednak zależeć ma to od ich wzrostu gospodarczego i sytuacji fiskalnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / UE: W niedzielę 'ostatnie starcie' w sprawie Paktu Stabilizacji i Rozwoju