UE wreszcie zawarła porozumienie

Mira Wszelaka
06-09-2005, 00:00

Bruksela i Pekin wypracowały kompromis, który może odblokować tony odzieży zalegającej w składach celnych.

Wiele wskazuje na to, że tekstylny spór między podzieloną na producentów i importerów Unią Europejską a Chinami zmierza ku końcowi. Po długich i ciężkich negocjacjach Bruksela i Pekin wyszły z impasu.

— Peter Mandelson, komisarz ds. handlu, i jego chiński partner, Bo Xilai, minister handlu, osiągnęli w Pekinie porozumienie na temat przyszłych limitów, na mocy którego do Unii będzie mogło trafić około 75 mln sztuk chińskich tekstyliów — informuje Francoise Le Bail, rzeczniczka Komisji Europejskiej.

Dodaje, że obecnie celem jest możliwie jak najszybsze odblokowanie tekstyliów, które zalegają w składach celnych.

Co ciekawe, do czasu publikacji oświadczenia Brukseli chińscy oficjele dementowali wszelkie doniesienia o kompromisie.

Zanim jednak tekstylia „made in China” trafią do sprzedaży, państwa Unii będą musiały zaakceptować ustaloną wersję kompromisu. Ten ostatni zakłada dość enigmatycznie, że obie strony poniosą „ciężary wynikające z nagromadzenia zapasów”.

W czerwcu Unia zawarła z Chinami porozumienie o wprowadzeniu limitów na import do UE dziesięciu kategorii chińskich tekstyliów. Była to reakcja na zalew wyprodukowanej na Dalekim Wschodzie odzieży. Określone w czerwcu limity zostały wykorzystane, a nadwyżki zablokowano na statkach i w składach celnych.

Krajowi producenci raczej nie mają powodu do niepokoju.

— Od pewnego czasu polskie firmy wycofują się z Chin na rzecz Indii, Bangladeszu czy Malezji, gdzie coraz łatwiej uzyskać dobrą jakość za niską cenę. Obecne protekcjonistyczne trendy, które w dłuższej perspektywie nie będą miały racji bytu, najbardziej uderzają w supermarkety i dyskonty. Dla nich dodatkowe koszty w sposób istotny obniżają atrakcyjność towaru — podkreśla Marcin Materna, analityk rynku tekstyliów DM Millennium.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / UE wreszcie zawarła porozumienie