Ukraina: Rząd zaskarży prywatyzację 3 tys. przedsiębiorstw

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-02-2005, 14:00

Ukraiński rząd i Prokuratura Generalna podważą w sądzie prywatyzację ok. 3 tys. przedsiębiorstw, uznając, żeodbyła się ona z naruszeniem prawa - poinformowała w środę premier Julia Tymoszenko.

Ukraiński rząd i Prokuratura Generalna podważą w sądzie prywatyzację ok. 3 tys. przedsiębiorstw, uznając, żeodbyła się ona z naruszeniem prawa - poinformowała w środę premier Julia Tymoszenko.

    Prokuratura przygotowała listę zakładów, przy których prywatyzacji doszło - jej zdaniem - do nadużyć. Rząd zamierza razem z Prokuraturą Generalną podać te sprawy do sądu, podważając umowy prywatyzacyjne.

    "Zwrócimy państwu to, co zostało przekazane w prywatne, ale nieuczciwe ręce" - obiecała Tymoszenko, cytowana przez agencję Interfax-Ukraina.  Zapowiedziała, że "wszystkie niezgodne z prawem działania zostaną ukrócone przez sądy absolutnie prawomocną drogą".  Premier wyjaśniła, że rząd na środowym posiedzeniu dokonał ustaleń dotyczących koordynacji działań z Prokuraturą Generalną. W sprawie każdego przedsiębiorstwa, w którego prywatyzacji prokuratura ujawniła nadużycia, zostanie opracowany szczegółowy plan działania.

    Według Tymoszenko, w sprawie każdego z tych obiektów Prokuratura Generalna już kiedyś wszczynała sprawy karne. "Umarzano je jednak +na telefon+. Te kryminalne sprawy tuszowało najwyższe kierownictwo kraju" - powiedziała.

    Na pytanie dziennikarzy, ile przedsiębiorstw zostanie zwróconych Skarbowi Państwa, Tymoszenko odparła, że o tym zdecydują sądy.

    Prezydent Wiktor Juszczenko, występując we wtorek na konferencji dla inwestorów, zapowiadał rewizję prywatyzacji ok. 30-40 zakładów, których lista zostanie przedstawiona "w najbliższym czasie".  "Lista będzie ograniczona, zamknięta, to znaczy że nie będzie się do niej już nic dopisywać" -podkreślił.  Prezydent zastrzegł równocześnie, że nie będzie masowej renacjonalizacji. Na pierwszy ogień poszedł największy kombinat metalurgiczny w kraju Kryworiżstal, którego zeszłoroczna prywatyzacja od początku otoczona była atmosferą skandalu. Jedną z pierwszych decyzji nowego rządu było rozpoczęcie procedury anulowania sprzedaży huty dwóm znanym oligarchom- Wiktorowi Pińczukowi, zięciowi poprzedniego prezydenta Leonida Kuczmy i Rinatowi Achmetowowi, najbogatszemu człowiekowi Ukrainy.

    Juszczenko potwierdził we wtorek, że Kryworiżstal wróci do Skarbu Państwa. Następnie władze zamierzają ogłosić nowy, międzynarodowy przetarg. Mają również nadzieję otrzymać za przedsiębiorstwo trzy-cztery razy wyższą cenę. Pińczuk i Achmetow za 93 proc. akcji kombinatu zapłacili 4,3 mld hrywien (około 800 mln dolarów).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane