Umowę warto wziąć pod lupę

opublikowano: 25-02-2015, 00:00

Cena to nie wszystko. Przedsiębiorca powinien przyjrzeć się też innym elementom umowy z faktorem.

Faktoring staje się coraz popularniejszy wśród polskich firm. Stosują go zarówno duże jak i mniejsze przedsiębiorstwa. Faktorzy nie tylko finansują należności klienta, co pomaga w utrzymaniu lub poprawie płynności, ale też biorą na siebie monitoring decyzji finansowych jego kontrahentów. Podobnie jak przy innych instrumentach finansowych także tu warto jednak zwrócić uwagę na pewne składniki umowy, by uniknąć późniejszych komplikacji.

— Większość klientów przede wszystkim zwraca uwagę na cenę usługi faktoringu, pomijając pozostałe elementy oferty współpracy z faktorem. A jest ich niemało. Bardzo istotne jest właściwe dopasowanie limitów do potrzeb klienta, zarówno jego limitu faktoringowego jak i jego odbiorców. Poza tym faktor w imieniu firmy wykonuje wiele czynności dodatkowych, m.in. monitowanie należności, przejęcie ryzyka wypłacalności odbiorców, prowadzenie rozliczeń z odbiorcami. Ważne jest również przekazanie faktorowi przed podpisaniem umowy faktoringu oczekiwań klienta w tym zakresie — podkreśla Bartłomiej Świeca, wiceprezes ING Commercial Finance.

Jak mówi Mariusz Wiśniewski, dyrektor departamentu sprzedaży Crédit Agricole Commercial Finance Polska, przed zawarciem umowy faktoringu klient powinien zwrócić uwagę na elastyczność firmy faktorinowej.

— Warto się zorientować jaka jest możliwość zwiększania limitów faktoringowych na konkretnego kontrahenta, jaka jest łatwość wycofania odbiorców z faktoringu, czy istnieje możliwość elektronicznej obsługi wierzytelności i czy w umowie nie ma żadnych ukrytych kosztówzwiązanych z obsługą umowy — radzi Mariusz Wiśniewski.

Kluczowe limity

Szczególnie ważnym elementem umowy są limity faktoringowe. Jak tłumaczy Radosław Dróżdż, dyrektor sprzedaży BPS Faktor, limity ustala się w oparciu o wartość obrotu przekazywanego do faktoringu, stosowany termin płatności i wskaźnik wypłaty zaliczki. — Odzwierciedlają one strukturę sprzedaży klienta konkretnemu kontrahentowi. Mogą być różne w przypadku faktoringu bez regresu. Wówczas limit faktoringowy nie musi być odzwierciedleniem struktury, tylko zależy oceny ryzyka kontrahenta — dodaje Mariusz Wiśniewski.

Bartłomiej Świeca zaznacza, że wyróżnia się dwa rodzaje limitów faktoringowych, jeden dla faktoranta, czyli firmy podpisującej umowę faktoringu z faktorem, drugi dla jego kontrahentów. Podkreśla, że limity dla odbiorców klienta są nadawane w szczególności w umowach faktoringu bez regresu, określając wartość wierzytelności, do których faktor przejmuje ryzyka wypłacalności dłużnika.

— Ten limit jest z kolei przyznawany w oparciu o dane finansowe odbiorcy i skalę prowadzonej przez niego działalności — dodaje.

Elastyczność pomaga

Jeśli limity zostaną źle dobrane, w konsekwencji tylko część obrotu firmy zostanie objęta faktoringiem. Na szczęście limity można podnieść. Jak mówi Radosław Dróżdż, w trakcie trwania umowy wraz ze wzrostem obrotu i w oparciu o dotychczasowe pozytywne doświadczenia płatnicze faktor na bieżąco podejmuje decyzje o podwyższaniu limitów odbiorców i ogólnego limitu finansowania.

— Ponieważ umowa faktoringu jest bardzo elastycznym instrumentem finansowym, limit dla faktoranta może być zmieniany stosunkowo łatwo w trakcie trwania umowy faktoringu. Może rosnąć proporcjonalnie do wzrostu poziomu należności do finansowania (np. w szczycie sezonu, czy konieczności wydłużenia terminów płatności) lub maleć, jeśli potrzeby finansowe klienta się zmieniły (np. przez utratę jednego lub kilku odbiorców). Limity dla odbiorów klienta są z reguły przyznawane na rok i decyzje o ich zmianie są nieco trudniejsze. Firma występująca o limit na swojego odbiorcę powinna uważnie przeanalizować potrzeby w tym zakresie, by uniknąć przykrej niespodzianki, kiedy wartość należności przekroczy wartość limitu na odbiorcę i klient faktora nie otrzyma z tego tytułu pieniędzy — podsumowuje Bartłomiej Świeca.

Radosław Dróżdż radzi również, by zwrócić uwagę m.in. na to, czy w umowie faktoringowej występują minimalne opłaty okresowe od deklarowanego obrotu i minimalne opłaty od faktur, jak często wypłacane są zaliczki i dokonywane rozliczenia (najlepiej kilka razy dziennie) i czy prowizje od faktur są pobierane w momencie finansowania czy nabycia wierzytelności.

— Należy się również zorientować, czy finansowane są wierzytelności niezależnie od kwoty na fakturze, a także jaki jest okres wypowiedzenia umowy (często trzy pełne miesiące) i czy istnieje możliwość jej wypowiedzenia w pierwszym roku obowiązywania bez dodatkowych kosztów — wylicza.

Bartłomiej Świeca zaznacza z kolei, że równie ważne jest techniczne dogranie współpracy z faktorem, czyli ustalenie formatów plików wysyłanych do faktora z fakturami i formatów plików otrzymywanych od faktorami z informacjami o płatnościach od odbiorów. W celu harmonijnej współpracy z faktorem warto te procesy zautomatyzować.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu