Urzędowe karanie nie przynosi pieniędzy

Pół dekady temu UOKiK i UKE nałożyły wysokie kary na spółkę TelePolska. Po latach sądowych przepychanek pieniędzy wciąż nie ma.

Zawieranie umów początkowych na czas dłuższy niż dopuszczalny prawem, brak informacji o możliwości odstąpienia od umowy i pobieranie dodatkowych opłat, które nie powinny być naliczane — za takie grzechy w 2012 i 2013 r. spółka TelePolska otrzymała kary od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) oraz Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE). Łączna wysokość kar przekraczała 2,5 mln zł. Do tej pory ani grosz z tych pieniędzy nie wpłynął do budżetu państwa. Powód? Powolne postępowania sądowe i liczne zmiany własnościowe w ukaranej spółce, która obecnie nazywa się TelePL.

NIERYCHLIWA SPRAWIEDLIWOŚĆ:
Zobacz więcej

NIERYCHLIWA SPRAWIEDLIWOŚĆ:

Marek Niechciał, kierujący UOKiK od maja ubiegłego roku, zapowiadał zaostrzenie metod i nakładanie wyższych kar finansowych na przedsiębiorców, którzy łamią przepisy. Od ukarania do zapłaty mija jednak bardzo dużo czasu. Grzegorz Kawecki

Nierychliwa sprawiedliwość

Jako pierwszy na spółkę karę nałożył UOKiK — 31 grudnia 2012 r. wydano decyzję, zgodnie z którą miała zapłacić 633 tys. zł. Decyzja nie była prawomocna i przysługiwało od niej odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK), które złożono. Blisko dwa lata po nałożeniu kary SOKiK wydał wyrok, w którym podtrzymał ją w całości.

Spółka znowu się odwołała, tym razem do warszawskiego Sądu Apelacyjnego. Ten ostatecznie do sprawy odniósł się w lipcu tego roku, oddalając apelację w całości i uznając, że wysokość kary została wyliczona prawidłowo „uwzględniając znaczny przychód, jaki uzyskał przedsiębiorca ze stosowania zakwestionowanych opłat”. Spółka może teraz wnieść skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego lub zapłacić pieniądze.

„TelePL nie wpłaciło jeszcze zasądzonej kary. Wysłaliśmy do spółki upomnienie w tej sprawie” — informuje Tomasz Kwiatkowski z UOKiK. Sprawa dotycząca kary od UKE, przekraczającej 1,9 mln zł, ciągnie się rok krócej i jest daleka od rozwiązania.

„SOKiK wyrokiem z dnia 15 marca 2016 r. oddalił odwołanie TelePL od decyzji Prezesa UKE z dnia 2 grudnia 2013 r. Spółka złożyła od tego wyroku apelację, która do dziś nie została rozpoznana. Kara w wysokości 1,937 mln zł została przypisana do ksiąg w 2013 r. W związku z informacją o wpływie odwołania od decyzji nie podejmowano żadnych czynności windykacyjnych. Na dzień dzisiejszy kara jest w dalszym ciągu niezapłacona” — informuje Wojciech Gunia z UKE.

Przerzucanie zobowiązań

Tymczasem spółka, na którą nałożono kary, zdążyła zmienić nazwę i — kilkukrotnie — właścicieli. Gdy jej działalność kwestionowały urzędy, była operatorem telekomunikacyjnym z notowanej na NewConnect grupy TelePolska Holding. W 2014 r. holding przeniósł się na główny parkiet GPW i przy okazji towarzyszącej transferowi oferty publicznej zapowiadał agresywną ekspansję, ostatecznie jednak zaczął się zwijać i po drodze dwa razy zmienił nazwę — najpierw na Polish Services Group, a następnie na Financial Assets Management Group (FAMG), pod którą jest teraz notowany. Ukarana przez urzędników spółka, obecnie nazywająca się TelePL, od ubiegłego roku nie wchodzi w skład giełdowej grupy.

Zgodnie z komunikatami giełdowymi sprzedano ją wiosną 2016 r. zarejestrowanemu na Cyprze podmiotowi Perpedium. FAMG miał otrzymać pieniądze za udziały w tym roku. W lipcu informował, że podpisano aneks do umowy, ustalający wartość transakcji na 165 tys. zł. Komunikatu o płatności już nie opublikowano, a spółka do zamknięcia tego wydania „PB” nie odpowiedziała na nasze pytania o rozliczenia z cypryjskim kupcem. Według aktualnych danych z KRS TelePL za pośrednictwem trzech spółek należy obecnie do innego cypryjskiego podmiotu. Prezesem TelePL jest Kamil Łysik, który wcześniej szefował FAMG.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Urzędowe karanie nie przynosi pieniędzy