Instytut Zarządzania Podażą (ISM) podał, że jego indeks aktywności fabryk spadł z 60,5 w grudniu do 58,7 w styczniu. Odczyt powyżej 50 wskazuje na wzrost produkcji, która stanowi 11,9 proc. gospodarki USA. Ekonomiści ankietowani przez Reutera prognozowali, że indeks osiągnie wartość 60.
Subindeks ISM dla nowych zamówień spadł w zeszłym miesiącu z 67,5 w grudniu do 61,1 w styczniu. Fabryki odnotowały również spowolnienie w zamówieniach eksportowych.
Wskaźnik zatrudnienia w przemyśle wzrósł z 51,7 w grudniu do 52,6 w styczniu. Daje to nadzieję na odbicie ogólnego wskaźnika zatrudnienia, który spadł w grudniu po raz pierwszy od ośmiu miesięcy.
Wąskie gardła w łańcuchu dostaw nadal podnoszą koszty dla producentów. Wskaźnik cen podskoczył w zeszłym miesiącu do 82,1, najwyższego poziomu od kwietnia 2011 roku.